Piorun napisał(a):
CzcigodnyBuc napisał(a):
Litwa, w której zabrania się mówić po polsku? Czy Estonia, które podobne obostrzenia stosuje w stosunku do Rosjan? Cudowny wzór do naśladowania.
Na Litwie spędziłem troche czasu i nikt tam nikomu niezabrania mówić po polsku, z niczym takim się nie spotkałem. Więc masz wiadomośc z pierwszej ręki że mówisz bzdury.
Jedynie razi ich jak słyszą o polskim Wilnie.(a czy my nie krzywimy się np. słysząc o Stettin albo Breslau???). W Estoni nie byłem, ale biorąc pod uwage że w przeciągu 2-3 lat Rosjanie wybili 50% populacji kraju nie należy im się teraz zbytnio dziwić, lecz bynajmiej nie słyszałem o tym żeby współczesna Estonia powiesiła albo rozstrzelała chociażby JEDNEGO Rosjanina, czy nawet w ogóle dyskryminowała jakiegokolwiek Rosjanina za narodowość!
Spróbuj poprosić o menu w języku polskim.
Cytuj:
I właśnie te kraje mimo pewnych uchybień są najzdrowiej myślącymi w Europie, bo chyba najważniejsze jest to żeby rząd danego państwa służył jak najlepiej własnemu narodow.
I tam właśnie jest największy kryzys.
Cytuj:
Nie wiem czemu czepiasz się Litwy(Kraju wyjątkowo umęczonego w XX-ym wieku!!!).
Tak w ogóle to temat dotyczy czegoś zupełnie innego, więc co ma piernik do wiatraka?
W wiatraku jest młyn, w którym mieli się ziarno na mąkę, z której wypieka się pierniki.
Cytuj:
Zapewne w twoim mniemaniu cudownym wzorem do naśladowania są Państwa które stawiają pomniki NKWD i Gestapo?
Jesteś żałosny.