motoryzacja dietetyk wrocław

Strefa czasowa: UTC





Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5
  Drukuj

Czy zakaz palenia w pubach irestauracjach jest dobrym pomysłem?
tak 69%  69%  [ 18 ]
nie 31%  31%  [ 8 ]
nie mam zdania 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 26

Autor Wiadomość
PostNapisane: 2008-04-24, 15:53 
szostoll napisał(a):
Hymm... a gdyby odwrócić sytuację? Chciałbyś aby inni mieli cię głęboko gdzieś?

rouge napisał/a:
jak tos jest niepelnoletni to nie powinien lazic do lokali gdzie sprzedaja alkoholol powyzej 21 roku zycia


to co powiesz na to - ogrodek na rynku i jak siadasz to kelnerka od razu sie pyta czy dac popielniczke czy nie - albo wystarczy paczkę fajek wyciagnać i już kelnerka daje popielniczkę.


szostoll napisał(a):
A jeśli jest pełnoletni i nie lubi fajek?
to niech niecodzi do lokalu , tylko bierze się za naukę :mrgreen:


szostoll napisał(a):
To chyba jedyny temat, w którym sprzeczam się z rouge :-P
jestem za leniowy by sprawdzać ale coś w tym może być ....


Góra
  
 

PostNapisane: 2008-04-24, 16:22 
Doświadczony killer
Offline

Dołączył(a):2007-07-09, 20:47
Posty:1976
rouge napisał(a):
ogrodek na rynku i jak siadasz to kelnerka od razu sie pyta czy dac popielniczke czy nie


Jako że na świeżym powietrzu? Wtedy wystarczy siąść parę stolików dalej (mówie o niepalącym) i nie ma problemu. Jednak gdy jest się w pomieszczeniu czuć na cały lokal.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2008-04-24, 22:48 
Pożeracz niewiniątek
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2006-12-28, 17:50
Posty:1033
Lokalizacja: Rzeszów
Palenie przy niepalacych > zagrazanie ich zdrowiu, a wrecz zabiijanie. Na to nie ma paragrafu? ^^
Rouge normy spoleczne ograniczaja wolnosc niektorych, aby uszanowac wolnosc innych.
Poza tym uznajesz palacych za formę wyższą, która powinna mieć to co chce.
rouge napisał(a):
ogrodek na rynku i jak siadasz to kelnerka od razu sie pyta czy dac popielniczke czy nie - albo wystarczy paczkę fajek wyciagnać i już kelnerka daje popielniczkę.

Idziesz do kiosku, prosisz o gumkę, i ci dają prezerwatywy. A chcesz tylko wymazac ołówek. Czy to znaczy ze tu mozna sie pokochac? Phy.
Zapalenie to 5 minut, mozesz sobie postac w tym czasie na dworze. A jak chcesz poodychac to co? Wdech wychodze, wydech wchodze?
Rouge, a jak ktos ma problemy z oddychaniem, a chce sobie pojsc na ciastko do kawiarni?
rouge napisał(a):
to niech niecodzi do lokalu , tylko bierze się za naukę :mrgreen:

ALEZ TO JEST PRL. Jak kto nie pali to nie moze sobie chadzac do lokalu?

Do palenia powinny byc miejsca wydzielone, lub takie knajpy w ktorych jest zaznaczone Tutaj mozna palic wszedzie. Niepalacy beda po prostu unikac tych miejsc.

_________________
Żaden człowiek nie jest nielegalny.

You've got a reason to live, say I don't wanna be in love, I don't wanna be in love.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2008-04-25, 18:46 
Awanturnik
Offline

Dołączył(a):2007-06-03, 18:19
Posty:1710
rouge napisał(a):
jestem przeciw kazdemu ograniczeniu

Nie sądzisz, że jakby nie było ograniczeń to powstałby pewien bałagan ?
rouge napisał(a):
Tobie nie wolno tego czy tamtego tylko dlatego ze palisz

Palenie zagraża zdrowiu, więc nic złego w tym ograniczeniu nie widzę. Po prostu w pewnych miejscach należy się powstrzymać.
rouge napisał(a):
ja jestem na to za leniwy by co chwila wychodzić z lokalu na fajkę

Twój problem. Poza tym nie uważasz, że niepalącym trudno byłoby znaleźć lokal, w którym ktoś nie pali ? To jest uciążliwe.
rouge napisał(a):
ja po to przychodze do lokalu by posiedzieć , wypic piwko, posluchac muzyki i fajke ze znajomymi sobie zapalic

Inni też po to przychodzą tyle że niektórzy bez tego ostatniego. Chcą miło spędzić czas. MIŁO, a nie w zadymionym pomieszczeniu.
rouge napisał(a):
jak tos jest niepelnoletni to nie powinien lazic do lokali gdzie sprzedaja alkoholol powyzej 21 roku zycia

Mowa jest o wszystkich, nie tylko o niepełnoletnich.
rouge napisał(a):
a pozostali co sa w lokalu to mam ich gleboko gdzies

To się nazywa egoizm.
rouge napisał(a):
ogrodek na rynku i jak siadasz to kelnerka od razu sie pyta czy dac popielniczke czy nie - albo wystarczy paczkę fajek wyciagnać i już kelnerka daje popielniczkę.

Nie sądzisz, że na świeżym powietrzu to coś innego niż w zamknietym pomieszczeniu ? Wystarczy pomyśleć...
kasioolka56 napisał(a):
Rouge, a jak ktos ma problemy z oddychaniem, a chce sobie pojsc na ciastko do kawiarni?

Przykładem może być mój brat, który od dymu papierosowego po prostu się dusi, że nie wiadomo co robić w takiej sytuacji.


Góra
 Zobacz profil  
 

PostNapisane: 2009-03-17, 19:46 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2009-03-17, 15:46
Posty:8
Ten pomysł popieram w 100%. Zakaz palenia w knajpach i ogólnie w miejscach publicznych :lol:. Bo osoba niepalącym strasznie przeszkadza dym tytoniowy.
A najlepiej ostatnio m oj kolego powiedział. Ze jak idzie zapalić np do palarnie to sie normalnie dusi dymem, który zaraz bedzie wdychac:0


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Zakaz palenia w knajpach
PostNapisane: 2010-05-11, 08:01 
Adept
Offline

Dołączył(a):2010-05-11, 07:43
Posty:13
Chociaż palę od 10 lat to jestem za zakazem palenia w knajpach. Byłem i widziałem jak to wygląda w Irlandii i bardzo mi się to podoba. Nagle okazuje się że jak trzeba wychodzić na dymka to wypalasz przy piwie 3/4 mniej fajek.


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Zakaz palenia w knajpach
PostNapisane: 2010-07-07, 13:02 
Adept
Offline

Dołączył(a):2010-07-07, 12:47
Posty:15
Ja uważam że to czy bar jest objęty zakazem palenia czy też nie powinno zależeć jedynie od woli właściciela lokalu.
Jestem pewien że u nas stanie się dokładnie to co stało się w Niemczech gdzie po wprowadzeni całkowitego zakazu jego wielcy zwolennicy szybko przekonali się że uderzyli sami w siebie i swoje miejsca pracy i szybciutko wołali o nowelizację prawa i jego złagodzenie wobec małych lokali.
Tak się składa że 60-70% bywalców barów to osoby palące, a piwko bez papierosa im nie "wchodzi" ;)

_________________
Kamery i Kamerki Online
O mnie i nie tylko


Góra
 Zobacz profil  
 

Re: Zakaz palenia w knajpach
PostNapisane: 2010-07-13, 01:27 
Adept
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2010-07-07, 21:52
Posty:35
Przez 4 miesiące mieszkałam w UK gdzie jest całkowity zakaz palenia np. w pubach. I wszyscy grzecznie wychodzą na tego papierosa na dwór. Właściciele lokali ustawiają im takie jakby wiaty - dwie sciany i zadaszenie - żeby nie padało ;) (Dwie ściany bo zakaz obowiązuje w pomieszczeniach które mają minimum 3 ściany np. przystanki.
Sama jestem paląca - i o ile w klubie czy pubie palenie mi nie przeszkadza - o tyle lubię jeść w miejscu w którym się nie pali. Zwykle więc wybieram sale dla niepalących - chociaż to często psu na budę się zdaje.


Góra
 Zobacz profil  
 

Drukuj 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa: UTC


  Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO