| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Część zdrobnień jest fajna, ale moje imie w jedynej formie jakiej nie trawie to Moniko. Nie wiem czemu, ale mam na to uczulenie.
Część zdrobnień jest fajna, ale moje imie w jedynej formie jakiej nie trawie to Moniko. Nie wiem czemu, ale mam na to uczulenie.
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-30, 20:49 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Ja się nie uginam , nigdy nawet w dzieciństwie nikt nie zdrabniała mojego imienia. Ja tez nie zdrabniam.
Ja się nie uginam , nigdy nawet w dzieciństwie nikt nie zdrabniała mojego imienia. Ja tez nie zdrabniam.
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-30, 12:34 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
A mnie to akurat nie przeszkadza. Wszystko zależy od tego kim dana osoba jest dla tej drugiej, z jaką intencją się zwraca itp.
A mnie to akurat nie przeszkadza. Wszystko zależy od tego kim dana osoba jest dla tej drugiej, z jaką intencją się zwraca itp.
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-29, 13:22 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Ja również nie znoszę zdrobnień, powala mnie na kolana kiedy słyszę, jak do 30 latki mówią Marzenka.
Ja również nie znoszę zdrobnień, powala mnie na kolana kiedy słyszę, jak do 30 latki mówią Marzenka.
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-29, 00:53 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Poczułam się kochana :D
Poczułam się kochana :D
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-17, 18:28 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Ja np. strasznie nie lubiłem zdrobnień, ale od kiedy jestem z moją dziewczyną, która zdrabnia praktycznie wszystko, zacząłem to naprawdę lubić! To ciekawe jest jak drugi, bliski człowiek potrafi zmienić patrzenie na różne drobne nawet sprawy...
Ja np. strasznie nie lubiłem zdrobnień, ale od kiedy jestem z moją dziewczyną, która zdrabnia praktycznie wszystko, zacząłem to naprawdę lubić! To ciekawe jest jak drugi, bliski człowiek potrafi zmienić patrzenie na różne drobne nawet sprawy...
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-17, 12:11 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: ZDROBNIENIA |
 |
|
|
Jeśli podejść do tego o strony psychologii, to jak najbardziej dobre miejsce wybrałaś :) A do tematu..
Nie wszystkie zdrobnienia lubię. Czasami jest tak, że moje lubienie zdrobnienia zależy od tego, kto zdrabnia. Na Ewelinkę dostawałam zawsze gęsiej skórki, za to pasowało mi zgrubienie "Ewela" albo zdrobnienie "Ewel". Ludzie używają zdrobnień z różną intencją. Zazwyczaj chcą okazać sympatię, nawiązać kontakt, pokazać, że nas lubią, kochają, że mamy coś wspólnego ze sobą. Czasami robią to jednak, aby uśpić naszą czujność.
Jeśli podejść do tego o strony psychologii, to jak najbardziej dobre miejsce wybrałaś :) A do tematu..
Nie wszystkie zdrobnienia lubię. Czasami jest tak, że moje lubienie zdrobnienia zależy od tego, kto zdrabnia. Na Ewelinkę dostawałam zawsze gęsiej skórki, za to pasowało mi zgrubienie "Ewela" albo zdrobnienie "Ewel". Ludzie używają zdrobnień z różną intencją. Zazwyczaj chcą okazać sympatię, nawiązać kontakt, pokazać, że nas lubią, kochają, że mamy coś wspólnego ze sobą. Czasami robią to jednak, aby uśpić naszą czujność.
|
|
|
 |
Napisane: 2013-12-16, 23:03 |
|
|
 |
|