| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
hmm moim zdaniem powinnas powiedizecj aka jest sytuacja i odejsc bo naprawde jezeli teraz sie dowie to bedzie wsciekly itp itd a wyobraz se ze sie dowie o tym kilka miesiecy pozniej od jakieogs kolesia albo cos jest to o wiele gorsze ze tak dziewczyna moze klamac ;d wiec zastanow sie dziewczyno co robisz i postaraj sie nie ranic wiecej chlopaka
Szad to jest dość stary temat i raczej dziewczyna juz tu nie zagląda .. Edit by mery
hmm moim zdaniem powinnas powiedizecj aka jest sytuacja i odejsc bo naprawde jezeli teraz sie dowie to bedzie wsciekly itp itd a wyobraz se ze sie dowie o tym kilka miesiecy pozniej od jakieogs kolesia albo cos jest to o wiele gorsze ze tak dziewczyna moze klamac ;d wiec zastanow sie dziewczyno co robisz i postaraj sie nie ranic wiecej chlopaka
[color=red] Szad to jest dość stary temat i raczej dziewczyna juz tu nie zagląda .. Edit by mery[/color]
|
|
|
 |
Napisane: 2009-09-25, 20:17 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Cytuj: Jeśli naprawdę zależy Ci na tym związku, postaraj się odbudować to, co zepsułaś, zapomnij o tamtym chłopaku. A jeśli nie, powiedz, że odchodzisz, wytłumacz, że już go nie kochasz, że uczucie zgasło i że nie ma w tym jego winy, ale nie radziłabym Ci przyznawać się do zdrady - to zraniłoby go jeszcze bardziej.
[quote][b]Jeśli naprawdę zależy Ci na tym związku[/b], postaraj się odbudować to, co zepsułaś, zapomnij o tamtym chłopaku. A jeśli nie, powiedz, że odchodzisz, wytłumacz, że już go nie kochasz, że uczucie zgasło i że nie ma w tym jego winy, ale nie radziłabym Ci przyznawać się do zdrady - to zraniłoby go jeszcze bardziej.[/quote]
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-26, 15:17 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Adi napisał(a): ale w temacie jest napisane Cytat: Zdradzam 
I całą moją odpowiedź macie w moim pierwszym poście w tym temacie.
[quote="Adi"]ale w temacie jest napisane Cytat: Zdradzam :roll:[/quote]
I całą moją odpowiedź macie w moim pierwszym poście w tym temacie.
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 23:22 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Myszunia napisał(a): Ale wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. ok raz mogło się zdarzyć ale w temacie jest napisane Cytuj: Zdradzam 
[quote="Myszunia"]Ale wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy. [/quote]
ok raz mogło się zdarzyć :-|
ale w temacie jest napisane [quote] [b]Zdradzam[/b][/quote] :roll:
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 23:16 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Oczywiście, macie rację.
Ale wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy.
No, ale jeśli już się mówi o swojej zdradzie to miłość też można nazwać sztuką wybaczania.
Oczywiście, macie rację.
Ale wszyscy jesteśmy ludźmi i popełniamy błędy.
No, ale jeśli już się mówi o swojej zdradzie to miłość też można nazwać sztuką wybaczania.
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 23:12 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
No tak ''jednorazowy'' Po co wiazac sie z drugim człowiekiem tylko dla 'zabawy'. Jesli nawet jest to związek tylko i wyłącznie, zeby zaspokoić swoje seksualne potrzeby, a i tak zdradza to juz serio nie rozumiem. Lepiej zostać przyjaciółmi i latać z innymi ile sie chce.
Albo sa bardzo młodzi albo paskudnie niedojrzali. Moze jestem staroświecki, ale związek to miłość i poszanowanie.
No tak ''jednorazowy'' Po co wiazac sie z drugim człowiekiem tylko dla 'zabawy'. Jesli nawet jest to związek tylko i wyłącznie, zeby zaspokoić swoje seksualne potrzeby, a i tak zdradza to juz serio nie rozumiem. Lepiej zostać przyjaciółmi i latać z innymi ile sie chce.
Albo sa bardzo młodzi albo paskudnie niedojrzali. Moze jestem staroświecki, ale związek to miłość i poszanowanie.
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 22:00 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Ale tu chodzi o jednorazowy wyskok.
Jeśli ona nie ma zamiaru przestać zdradzać to też nie widzę sensu dla takiego związku.
Ale tu chodzi o jednorazowy wyskok.
Jeśli ona nie ma zamiaru przestać zdradzać to też nie widzę sensu dla takiego związku.
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 21:54 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Ja jednak pozostanę przy swoim, nie moglbym zyc z partnerka, ktora mnie zdradza, a ja o tym nie mam bladego pojecia. Gdy ja szanuje, kocham, ufam po nad wszystko, a ona za plecami robi takie swinstwa... Wolabym sie dowiedziec, niz zyc w niewiedzy
Ja jednak pozostanę przy swoim, nie moglbym zyc z partnerka, ktora mnie zdradza, a ja o tym nie mam bladego pojecia. Gdy ja szanuje, kocham, ufam po nad wszystko, a ona za plecami robi takie swinstwa... Wolabym sie dowiedziec, niz zyc w niewiedzy
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 21:38 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Gdyby mnie zdradzono, wolałabym o tym nie wiedzieć.
Jeśli się tego żałuje to uważam, że lepiej dla związku nie mówić o tym.
Cytuj: Jesli sie z kims jest to wymaga sie szczerosci i zaufania, a nie klamstwa, szczegolnie jak sie z kims jest...
W pewnym sensie masz rację, ale po co ranić jeszcze bardziej?
Gdyby mnie zdradzono, wolałabym o tym nie wiedzieć.
Jeśli się tego żałuje to uważam, że lepiej dla związku nie mówić o tym.
[quote]Jesli sie z kims jest to wymaga sie szczerosci i zaufania, a nie klamstwa, szczegolnie jak sie z kims jest...[/quote]
W pewnym sensie masz rację, ale po co ranić jeszcze bardziej?
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 21:33 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Klamstwo zawsze jest gorsze od prawdy, nie wazne jaka by byla...
Uwierz mi, klamac nie ma sensu, w zadnym przypadku, to nie jest klamstewo dla mamusi, kiedy nie chcemy sie przyznac, ze nas nie bylo na zajeciach.
Jesli sie z kims jest to wymaga sie szczerosci i zaufania, a nie klamstwa, szczegolnie jak sie z kims jest...
Klamstwo zawsze jest gorsze od prawdy, nie wazne jaka by byla...
Uwierz mi, klamac nie ma sensu, w zadnym przypadku, to nie jest klamstewo dla mamusi, kiedy nie chcemy sie przyznac, ze nas nie bylo na zajeciach.
Jesli sie z kims jest to wymaga sie szczerosci i zaufania, a nie klamstwa, szczegolnie jak sie z kims jest...
|
|
|
 |
Napisane: 2008-03-25, 21:29 |
|
|
 |
|