| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Na pewno rzeczony blat miałby większe walory smakowe i estetyczne, niż hamburger. Pewnie byłby też bardziej bliski ideału antyseptyki, niż potrawy tamże serwowane.
Na pewno rzeczony blat miałby większe walory smakowe i estetyczne, niż hamburger. Pewnie byłby też bardziej bliski ideału antyseptyki, niż potrawy tamże serwowane.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-03, 12:02 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
CzcigodnyBuc napisał(a): Wolałbym zjeść blat w McDonaldzie niż jakiegoś hamburgera.
Cecha charakterystyczna każdego blatu, nie tylko tego w McDonaldzie jest to, ze rzadko jest myty :) Być może takie maja wytyczne w procedurach, wtedy pewnie lepiej smakuje...
Nie ma to jak ładne pomarańczowe marcheweczki... ja zawsze jedna mam pod nosem :)
[quote="CzcigodnyBuc"]Wolałbym zjeść blat w McDonaldzie niż jakiegoś hamburgera.[/quote]
Cecha charakterystyczna każdego blatu, nie tylko tego w McDonaldzie jest to, ze rzadko jest myty :) Być może takie maja wytyczne w procedurach, wtedy pewnie lepiej smakuje...
Nie ma to jak ładne pomarańczowe marcheweczki... ja zawsze jedna mam pod nosem :)
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-03, 01:05 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Wolałbym zjeść blat w McDonaldzie niż jakiegoś hamburgera.
Wolałbym zjeść blat w McDonaldzie niż jakiegoś hamburgera.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-02, 14:09 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Czy ja wiem czy najprzyjemniejszy. W McDonaldzie nic oprócz frytek i kurczakburgera nie jest dla mnie jadalne.
Czy ja wiem czy najprzyjemniejszy. W McDonaldzie nic oprócz frytek i kurczakburgera nie jest dla mnie jadalne.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-01, 23:58 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
kalina napisał(a): Cytuj: Chcesz przytyć? Jedz regularnie w McDonaldzie  Chyba nie jestem az tak zdesperowana 
tak, to dobra rada, ale powinna brzmieć "chcesz mieć nadcisnienie, chorobę wieńcową, problemy z wątrobą.. jedz regularnie w McDonaldzie"
prawda jest taka, że opychanie się węglowodanami i tłuszczami nie jest zdrowe nawet jeśli ktoś chce przytyć. dużo zdrowiej tyć na odpowiednio zbilansowanej diecie, z podwyższoną energetyką, bogatej w witaminy, żelazo itp...
[quote="kalina"][quote]Chcesz przytyć? Jedz regularnie w McDonaldzie :mrgreen:[/quote] Chyba nie jestem az tak zdesperowana :-P[/quote]
tak, to dobra rada, ale powinna brzmieć "chcesz mieć nadcisnienie, chorobę wieńcową, problemy z wątrobą.. jedz regularnie w McDonaldzie"
prawda jest taka, że opychanie się węglowodanami i tłuszczami nie jest zdrowe nawet jeśli ktoś chce przytyć. dużo zdrowiej tyć na odpowiednio zbilansowanej diecie, z podwyższoną energetyką, bogatej w witaminy, żelazo itp...
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-01, 17:07 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Cytuj: Chcesz przytyć? Jedz regularnie w McDonaldzie  Chyba nie jestem az tak zdesperowana 
[quote]Chcesz przytyć? Jedz regularnie w McDonaldzie :mrgreen:[/quote] Chyba nie jestem az tak zdesperowana :-P
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-01, 16:55 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Kurcze to az boje sie pomyslec ile ja powinnam wazyc a ile waze  Swoja droga ciezko jest przytyc.
Kurcze to az boje sie pomyslec ile ja powinnam wazyc a ile waze :-| Swoja droga ciezko jest przytyc.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-12-01, 11:30 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
W wakacje młody organizm zazwyczaj potrzebuje więcej pokarmów, bo wtedy przypada wzmożony wzrost. Ja z kolei, albo w pracy mam mnóstwo wolnego czasu, tak że się objadam i palę jednego za drugim, albo mam urwanie głowy i nie mam czasu nawet szklanki wody wypić. Dlatego też mam lekką nadwagę.
W wakacje młody organizm zazwyczaj potrzebuje więcej pokarmów, bo wtedy przypada wzmożony wzrost. Ja z kolei, albo w pracy mam mnóstwo wolnego czasu, tak że się objadam i palę jednego za drugim, albo mam urwanie głowy i nie mam czasu nawet szklanki wody wypić. Dlatego też mam lekką nadwagę.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-11-30, 17:09 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
CzcigodnyBuc napisał(a): Być może praca.
jak pracowałem w wakacje to jadłem 2 razy tyle 
[quote="CzcigodnyBuc"]Być może praca.[/quote]
jak pracowałem w wakacje to jadłem 2 razy tyle :diabel:
|
|
|
 |
Napisane: 2009-11-30, 17:02 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Być może praca. Nie zastanawiało was nigdy, dlaczego studenci zazwyczaj są szczuplejsi, od ludzi którzy poszli do pracy po ukończeniu szkoły średniej (nie wnikając w to, czy wykonywali pracę umysłową czy fizyczną)? Na studiach zazwyczaj nie wylewa się za kołnierz, a picie alkoholu nie sprzyja wzrostowi tkanki mięśniowej
Wiele zależy od budowy waszego układu mięśniowego i kostnego. Siłą rzeczy, ktoś kto ma bardziej rozbudowany układ kostny, będzie miał postawniejszą posturę, niż osoba o szczuplejszych kościach.
Jeżeli nie chcecie ćwiczyć na siłowni, możecie biegać albo pływać.
Być może praca. Nie zastanawiało was nigdy, dlaczego studenci zazwyczaj są szczuplejsi, od ludzi którzy poszli do pracy po ukończeniu szkoły średniej (nie wnikając w to, czy wykonywali pracę umysłową czy fizyczną)? Na studiach zazwyczaj nie wylewa się za kołnierz, a picie alkoholu nie sprzyja wzrostowi tkanki mięśniowej :-D
Wiele zależy od budowy waszego układu mięśniowego i kostnego. Siłą rzeczy, ktoś kto ma bardziej rozbudowany układ kostny, będzie miał postawniejszą posturę, niż osoba o szczuplejszych kościach.
Jeżeli nie chcecie ćwiczyć na siłowni, możecie biegać albo pływać.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-11-30, 15:03 |
|
|
 |
|