| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
CzcigodnyBuc napisał(a): Primo, nie ma to jak odkopać stary temat. Secundo, nie ma to jak zajmować się paranauką.
1. sprawdz od kiedy jestem na Forum
2. pojecia: samooceny i kompleksu niższości są koledze obce - smutne, ale ta nauka nazywa sie psychologią (jest uznaną dziedziną nauki)
3. Twój nick wydaje sie być trafny
[quote="CzcigodnyBuc"]Primo, nie ma to jak odkopać stary temat. Secundo, nie ma to jak zajmować się paranauką.[/quote]
1. sprawdz od kiedy jestem na Forum
2. pojecia: samooceny i kompleksu niższości są koledze obce - smutne, ale ta nauka nazywa sie psychologią (jest uznaną dziedziną nauki)
3. Twój nick wydaje sie być trafny
|
|
|
 |
Napisane: 2010-03-01, 17:20 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Primo, nie ma to jak odkopać stary temat.
Secundo, nie ma to jak zajmować się paranauką.
Primo, nie ma to jak odkopać stary temat.
Secundo, nie ma to jak zajmować się paranauką.
|
|
|
 |
Napisane: 2010-03-01, 17:05 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Diagnoza
Masz kompleks niższości wywołany niską samooceną oraz strachem, że rodzice przestali prowadzić Cie za rączke i pokazywać Ci jak należy sie w świecie zachowywać i go rozumieć.
Karmisz się swoim kompleksem popadając w żal nad sobą i szukasz kogoś innego żeby prowadził Cie za rączke zamaist rodziców.
Co zrobić?
1.Napewno przestać sie nad sobą użalać i karmić sie swoim kompleksem.
2. Nie szukaj kogoś aby prowadził Cie za rączke bo to może być ktoś, kto nie jest tak dobry jak Twoi rodzice.
3. Nabierz wreszcie dystansu do samej siebie i zacznij siebie rozumieć
4. Musisz dokonać oceny złych i dobrych cech, które Cie charakteryzują ale z dystansem i bez użalania sie.
Przykład:
- spisz złe cechy ne jednej kartce np. mała wiara w siebie, brak samodzielności, nierozumienie siebie itd. - tą kartke schowaj i nie zagladaj do niej np przez miesiąc
- na drugiej kartce napisz te dobre cechy np. dobrze sie ucze z matematyki, ciekawi mnie jak powstał świat czy istnieje Bog czy go nie ma, nie lubie jak jest bałagan w pokoju i dbam o pożadek (sama bedziesz wiedzieć) - na tych cechach sie skup i zacznij je deceniać i rozwiajać
Jesli chodzisz do szkoły warto skupic sie na nauce i porwnywać swoja wiedze z innymi w normalnej rozmowie o czymś (wybrany temat) nie rozmwiać o kims (konktetnej osobie).
Postepy beda Cie cieszyć
Diagnoza
Masz kompleks niższości wywołany niską samooceną oraz strachem, że rodzice przestali prowadzić Cie za rączke i pokazywać Ci jak należy sie w świecie zachowywać i go rozumieć.
Karmisz się swoim kompleksem popadając w żal nad sobą i szukasz kogoś innego żeby prowadził Cie za rączke zamaist rodziców.
Co zrobić?
1.Napewno przestać sie nad sobą użalać i karmić sie swoim kompleksem.
2. Nie szukaj kogoś aby prowadził Cie za rączke bo to może być ktoś, kto nie jest tak dobry jak Twoi rodzice.
3. Nabierz wreszcie dystansu do samej siebie i zacznij siebie rozumieć
4. Musisz dokonać oceny złych i dobrych cech, które Cie charakteryzują ale z dystansem i bez użalania sie.
Przykład:
- spisz złe cechy ne jednej kartce np. mała wiara w siebie, brak samodzielności, nierozumienie siebie itd. - tą kartke schowaj i nie zagladaj do niej np przez miesiąc
- na drugiej kartce napisz te dobre cechy np. dobrze sie ucze z matematyki, ciekawi mnie jak powstał świat czy istnieje Bog czy go nie ma, nie lubie jak jest bałagan w pokoju i dbam o pożadek (sama bedziesz wiedzieć) - na tych cechach sie skup i zacznij je deceniać i rozwiajać
Jesli chodzisz do szkoły warto skupic sie na nauce i porwnywać swoja wiedze z innymi w normalnej rozmowie o czymś (wybrany temat) nie rozmwiać o kims (konktetnej osobie).
Postepy beda Cie cieszyć
|
|
|
 |
Napisane: 2010-03-01, 16:53 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Davis napisał(a): Jedni przyzwyczajają się szybciej, drudzy wolniej. Dzięki systematycznej nauce i świadomości, że nie możesz sobie odpuścić, nauczysz się odpowiedzialności. Zapewne jak mówisz, łatwo nie jest i nie będzie, ale wybór dobrej i wymagającej szkoły może zaowocować w przyszłości. To nic innego, jak inwestycja w siebie. Życzę powodzenia i wytrwałości. Pozdross. Nic dodac,nic ujac:)
[quote="Davis"]Jedni przyzwyczajają się szybciej, drudzy wolniej. Dzięki systematycznej nauce i świadomości, że nie możesz sobie odpuścić, nauczysz się odpowiedzialności. Zapewne jak mówisz, łatwo nie jest i nie będzie, ale wybór dobrej i wymagającej szkoły może zaowocować w przyszłości. To nic innego, jak inwestycja w siebie. Życzę powodzenia i wytrwałości. Pozdross.[/quote]Nic dodac,nic ujac:)
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-16, 15:13 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Hm..poczatki w nowym otoczeniu zawsze sa trudne,tym bardziej jesli ktos nie ma zdolnosci do szybkiego zaklimatyzowania sie.Zastanawialam sie coz takiego Ci napisac i..wydaje mi sie,ze moze nie powinnas tego traktowac(sposobu nauczania w tej szkole)jak przeszkody ,tylko wrecz przeciwnie,jak wyzwanie,pewien cel ktory chcesz osiagnac.Pamietam swoje pierwsze dwa tygodnie w nowej szkole.Nikogo nie znalam,zwyczajnie sie balam ale z czasem przyzwyczailam sie do sposobu nauki,mialam coraz to wiecej znajomych itd.Dlatego glowa do gory!Zobaczysz,za miesiac bedziesz sie z tego wszystkiego smiala,i tego wlasnie Ci zycze:)
Hm..poczatki w nowym otoczeniu zawsze sa trudne,tym bardziej jesli ktos nie ma zdolnosci do szybkiego zaklimatyzowania sie.Zastanawialam sie coz takiego Ci napisac i..wydaje mi sie,ze moze nie powinnas tego traktowac(sposobu nauczania w tej szkole)jak przeszkody ,tylko wrecz przeciwnie,jak wyzwanie,pewien cel ktory chcesz osiagnac.Pamietam swoje pierwsze dwa tygodnie w nowej szkole.Nikogo nie znalam,zwyczajnie sie balam ale z czasem przyzwyczailam sie do sposobu nauki,mialam coraz to wiecej znajomych itd.Dlatego glowa do gory!Zobaczysz,za miesiac bedziesz sie z tego wszystkiego smiala,i tego wlasnie Ci zycze:)
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-09, 13:56 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
A ja odwrotnie. Zaniedbywałem przedmioty, które mnie nie interesowały i z których byłem słaby, koncentrując się na tych, które mnie interesowały. Wolałem połączyć naukę z przyjemnością, zamiast się męczyć i zniechęcać do uczenia się w ogóle.
A ja odwrotnie. Zaniedbywałem przedmioty, które mnie nie interesowały i z których byłem słaby, koncentrując się na tych, które mnie interesowały. Wolałem połączyć naukę z przyjemnością, zamiast się męczyć i zniechęcać do uczenia się w ogóle.
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-06, 16:49 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Alkohol faktycznie może być pomocny, ale lepiej by sięgać po niego jak najrzadziej i najlepiej, by nie robili tego ludzie młodzi. Załamania nastroju są ostatnio aż za częste wśród młodzieży.
Alkohol faktycznie może być pomocny, ale lepiej by sięgać po niego jak najrzadziej i najlepiej, by nie robili tego ludzie młodzi. Załamania nastroju są ostatnio aż za częste wśród młodzieży.
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-04, 17:31 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
ja gdy mam smutny dzień a rzadko mam takie biorę 2pivka idę w las i myśle jak poprawic daną sytuacje która jest dla mnie nie korzystna
ja gdy mam smutny dzień a rzadko mam takie biorę 2pivka idę w las i myśle jak poprawic daną sytuacje która jest dla mnie nie korzystna
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-04, 14:18 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Silver01 napisał(a): Znalzał się pomocnik z bożej łaski, nie tędy droga moja droga jak może życie byc usłąne kolcami nigdy tego zwrotu nie rozumiałem Silver01 napisał(a): Opic się - super rada, chyba sam ją stosujesz, bo piszesz bez ładu i składu. a u ciebie w rodzinnie były problemy alkoholowe , ja w inny spsób załatwiam sprawe
[quote="Silver01"]Znalzał się pomocnik z bożej łaski, [/quote] nie tędy droga moja droga
jak może życie byc usłąne kolcami nigdy tego zwrotu nie rozumiałem
[quote="Silver01"]Opic się - super rada, chyba sam ją stosujesz, bo piszesz bez ładu i składu.[/quote] a u ciebie w rodzinnie były problemy alkoholowe , ja w inny spsób załatwiam sprawe
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-03, 21:44 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Znalzał się pomocnik z bożej łaski, skoro nie czaisz to nie udzielaj rad. Skoro nie rozumiesz tak prostych zwrotów to jak sobie radzisz z trudniejszymi przypadkami? Opic się - super rada, chyba sam ją stosujesz, bo piszesz bez ładu i składu.
Znalzał się pomocnik z bożej łaski, skoro nie czaisz to nie udzielaj rad. Skoro nie rozumiesz tak prostych zwrotów to jak sobie radzisz z trudniejszymi przypadkami? Opic się - super rada, chyba sam ją stosujesz, bo piszesz bez ładu i składu.
|
|
|
 |
Napisane: 2010-01-03, 20:30 |
|
|
 |
|