ema napisał(a):
Oczywiście pojedyncze utwory w formacie mp3 pobieram za pośrednictwem internetu po uprzednim zakupieniu go za pośrednictwem stron internetowych zajmujących się dystrybucją legalnej muzyki
ROTFL
Moja ulubiona płytka - może nie tyle samo audio, o ile DVD - koncercik Live at Wembley grupy Queen. Ehhh jak fajnie tego na 5,1 posłuchać, wrażenie super.
[quote="ema"]Oczywiście pojedyncze utwory w formacie mp3 pobieram za pośrednictwem internetu po uprzednim zakupieniu go za pośrednictwem stron internetowych zajmujących się dystrybucją legalnej muzyki[/quote]
ROTFL
Moja ulubiona płytka - może nie tyle samo audio, o ile DVD - koncercik Live at Wembley grupy Queen. Ehhh jak fajnie tego na 5,1 posłuchać, wrażenie super.