| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: Konkubinat i spowiedż |
 |
|
|
Jak to co Księżulo nie miał uciechy nie miał co zadać nie miał po co pukać
Jak to co Księżulo nie miał uciechy nie miał co zadać nie miał po co pukać
|
|
|
 |
Napisane: 2011-09-27, 16:14 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Re: Konkubinat i spowiedż |
 |
|
|
wyśmiewanie ludzi nic nie daje. kaśdego mozna wyśmiać. nawet jak nie ma to podstaw logicznych to i tak gośc jest wysmiany. Myslę , Ze ważniejsze jest to czy ta praktyka ma podstawy w naukach Chrystusa. Jeżeli ma . to ma i jest własciwa. AS jeżeli nie ma to ubiranie się sidzenie w mijscach "niesamowitych " nie ma znaczenia . Pa.
wyśmiewanie ludzi nic nie daje. kaśdego mozna wyśmiać. nawet jak nie ma to podstaw logicznych to i tak gośc jest wysmiany. Myslę , Ze ważniejsze jest to czy ta praktyka ma podstawy w naukach Chrystusa. Jeżeli ma . to ma i jest własciwa. AS jeżeli nie ma to ubiranie się sidzenie w mijscach "niesamowitych " nie ma znaczenia . Pa.
|
|
|
 |
Napisane: 2010-12-15, 00:08 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
To wcale nie jest takie proste.Warunkiem dobrej spowiedzi jest rachunek sumienia,żal za grzechy,szczera spowiedź--wyznanie wszystkich grzechów--postanowienie poprawy i zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu.
Jeśli ktoś nie spełnia tych warunków to po prostu popełnia świętokradztwo.
Już w czasach apostołów wierni popełniali grzech świętokradztwa i św.Paweł przestrzegał ich przed tym grzechem.
To,że ktoś zataił grzech,nie żałował,nie zadośćuczynił a otrzymał rozgrzeszenie to Boga i tak nie oszuka i odpowie za to w tym życiu i w przyszłym.
Za grzechy i tak trzeba będzie odpokutować.
To wcale nie jest takie proste.Warunkiem dobrej spowiedzi jest rachunek sumienia,żal za grzechy,szczera spowiedź--wyznanie wszystkich grzechów--postanowienie poprawy i zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu.
Jeśli ktoś nie spełnia tych warunków to po prostu popełnia świętokradztwo.
Już w czasach apostołów wierni popełniali grzech świętokradztwa i św.Paweł przestrzegał ich przed tym grzechem.
To,że ktoś zataił grzech,nie żałował,nie zadośćuczynił a otrzymał rozgrzeszenie to Boga i tak nie oszuka i odpowie za to w tym życiu i w przyszłym.
Za grzechy i tak trzeba będzie odpokutować.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-11-16, 16:24 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Spowiedż |
 |
|
|
To wielka bzdura! Przed kilku latami mi jeden ks. powiedział, że był w sąsiedniej parafii słuchać spowiedzi. Wszyscy chłopcy spowiadali się, że mieli seks z dziewczyną. natomiast żadna dziewczyna nie spowiadała się że seksowała. A co wy na to?
[ Dodano: 2009-10-14, 10:03 ] Lepiej grzeszyc i zalowac, niz zalowac ze sie nie grzeszylo!
To wielka bzdura! Przed kilku latami mi jeden ks. powiedział, że był w sąsiedniej parafii słuchać spowiedzi. Wszyscy chłopcy spowiadali się, że mieli seks z dziewczyną. natomiast żadna dziewczyna nie spowiadała się że seksowała. A co wy na to?
[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 2009-10-14, 10:03[/i] ][/size] Lepiej grzeszyc i zalowac, niz zalowac ze sie nie grzeszylo!
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-13, 00:20 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
większość z Nas idzie do spowiedzi tylko po to żeby ją "odbębnić" i to wszystko. a znam parę takich przypadków 
większość z Nas idzie do spowiedzi tylko po to żeby ją "odbębnić" i to wszystko. a znam parę takich przypadków :-/
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-08, 14:21 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Widzisz, to jest taki troche absurd naszego kosciola.
Z drugiej strony spojrz na to pod katem waznosci spowiedzi. Co do textu na temat "kurewek".
Jednym z warunkow waznej spowiedzi jest postanowienie poprawy, wiec te panie lekkich obyczajow ta spowiedz maja niewazna, skoro i tak pracuja nadal w ten sposob.
Bo dobrze wiedza, idac do spowiedzi, ze tego postanowienia poprawy nie ma.
Co do Twojej spowiedzi, czy kazdej osoby przystepujacej do tego sakramentu, to bardzo indywidualna kwestia. Kwestia pewnej szczerosci, oraz pewnych wartosci.
Mozesz isc do spowiedzi powiedziec "nie cala prawde" i dostac rozgrzeszenie. Pytanie tylko jedno- czy taka spowiedz jest wazna?
Ja mysle, ze to Ty powinienes sam ze soba dojsc do ladu, kiedy taka spowiedz jest uczciwa i szczera. Zreszta kiedys zostaniesz rozliczony z tego wedlug PRAW BOSKICH. I tego sie chyba trzeba trzymac, zeby sie w tym wszystkim nie pogubic.
Milosc Boga i Blizniego. Moze to dosc uproszczone ale moim zdaniem sluszne.
A co do Twojej Mamy, moze niech z "tym panem" z ktorym mieszka zalatwia "biale malzenstwo" skoro tak faktycznie jest miedzy nimi?
Widzisz, to jest taki troche absurd naszego kosciola.
Z drugiej strony spojrz na to pod katem waznosci spowiedzi. Co do textu na temat "kurewek".
Jednym z warunkow waznej spowiedzi jest postanowienie poprawy, wiec te panie lekkich obyczajow ta spowiedz maja niewazna, skoro i tak pracuja nadal w ten sposob.
Bo dobrze wiedza, idac do spowiedzi, ze tego postanowienia poprawy nie ma.
Co do Twojej spowiedzi, czy kazdej osoby przystepujacej do tego sakramentu, to bardzo indywidualna kwestia. Kwestia pewnej szczerosci, oraz pewnych wartosci.
Mozesz isc do spowiedzi powiedziec "nie cala prawde" i dostac rozgrzeszenie. Pytanie tylko jedno- czy taka spowiedz jest wazna?
Ja mysle, ze to Ty powinienes sam ze soba dojsc do ladu, kiedy taka spowiedz jest uczciwa i szczera. Zreszta kiedys zostaniesz rozliczony z tego wedlug PRAW BOSKICH. I tego sie chyba trzeba trzymac, zeby sie w tym wszystkim nie pogubic.
Milosc Boga i Blizniego. Moze to dosc uproszczone ale moim zdaniem sluszne.
A co do Twojej Mamy, moze niech z "tym panem" z ktorym mieszka zalatwia "biale malzenstwo" skoro tak faktycznie jest miedzy nimi?
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-08, 10:09 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Spowiedż |
 |
|
|
No jesteś zadowolony?
No jesteś zadowolony?
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-07, 23:25 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Dobra, nie karmić trolla.
Dobra, nie karmić trolla.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-07, 23:19 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
Sex |
 |
|
|
Moja znajoma poszła do spowiedzi do katedry. Ksiądz się pytał czy grzechnik dochodzi. Ona mówi że ma zdrowe nogi i może dochodzić. Ksiądz się pyta czy śpi pod jednym dachem, ona mówi że nie. Dom ten gdzie mieszka ma 2 dachy, w stonę jeziora i w stronę szosy. Ona śpi w pokoju w stronę jeziora a on pod dachem w stronę szosy. Ksiądz jednak nie chciał dać rozgrzeszenia. Ona wtedy powiedziała, a kurewki które mają seks codziennie z kilkoma facetami dlaczego one dostają rozgrzeszenie? Ksiądz powiedział, że nie mieszkają pod jednym dachem a fececi dochodzą. Czyśby dach domu odgrywał tu jakąś rolę?
Moja znajoma poszła do spowiedzi do katedry. Ksiądz się pytał czy grzechnik dochodzi. Ona mówi że ma zdrowe nogi i może dochodzić. Ksiądz się pyta czy śpi pod jednym dachem, ona mówi że nie. Dom ten gdzie mieszka ma 2 dachy, w stonę jeziora i w stronę szosy. Ona śpi w pokoju w stronę jeziora a on pod dachem w stronę szosy. Ksiądz jednak nie chciał dać rozgrzeszenia. Ona wtedy powiedziała, a kurewki które mają seks codziennie z kilkoma facetami dlaczego one dostają rozgrzeszenie? Ksiądz powiedział, że nie mieszkają pod jednym dachem a fececi dochodzą. Czyśby dach domu odgrywał tu jakąś rolę?
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-07, 23:09 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
To dziwne, bo ze Kościołem Rzymskim jest jak z McDonaldem. W każdym znajdziesz dokładnie to samo, zaś menu jest ustalane w jednym miejscu. Pomijam już fakt, że w Polsce z tego rozgrzeszają.
To dziwne, bo ze Kościołem Rzymskim jest jak z McDonaldem. W każdym znajdziesz dokładnie to samo, zaś menu jest ustalane w jednym miejscu. Pomijam już fakt, że w Polsce z tego rozgrzeszają.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-10-07, 22:53 |
|
|
 |
|