| Autor |
Wiadomość |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
No tak mi powiedzieli... Dlatego trafić no dobrego mechanika- bezcenne 
No tak mi powiedzieli... Dlatego trafić no dobrego mechanika- bezcenne :mrgreen:
|
|
|
 |
Napisane: 2009-08-25, 00:23 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
maleństwo napisał(a): miałam amory odwrotnie założone/ nie wiedziałam, że tak się da
 teraz to odpadłem...
[quote="maleństwo"]miałam amory odwrotnie założone/ nie wiedziałam, że tak się da[/quote]
:shock: :shock: teraz to odpadłem...
|
|
|
 |
Napisane: 2009-08-20, 16:44 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Kurcze powiem Wam, że ciężko jest znaleźć dobrego machanika... Bo niby pełno jest ich w każdym mieście, nie wiadomo którego wybrać... W aso też nie zawsze trafi się na fachowca- ja miałam amory odwrotnie założone/ nie wiedziałam, że tak się da, ale tak powiedzieli mi na przeglądzie...
Kurcze powiem Wam, że ciężko jest znaleźć dobrego machanika... Bo niby pełno jest ich w każdym mieście, nie wiadomo którego wybrać... W aso też nie zawsze trafi się na fachowca- ja miałam amory odwrotnie założone/ nie wiedziałam, że tak się da, ale tak powiedzieli mi na przeglądzie...
|
|
|
 |
Napisane: 2009-08-20, 10:46 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Uła, jak korba bokiem wyszła to faktycznie niefajnie 
Uła, jak korba bokiem wyszła to faktycznie niefajnie :-(
|
|
|
 |
Napisane: 2009-06-07, 13:16 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Pękł blok silnika i wał korbowy wyszedł bokiem
Pękł blok silnika i wał korbowy wyszedł bokiem
|
|
|
 |
Napisane: 2009-06-07, 10:13 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
papilon napisał(a): A wracając do tematu, czyli nieuczciwego mechanika, to warto się ubezpieczyć w Dasie (ubezpiecza się samochód) i na całe "zło", które się z nim dzieje, otrzymujemy ochronę prawną. DAS przydatny jest również do walk z ubezpieczycielami w celu uzyskania normalnego odszkodowania. papilon napisał(a): wszystkie naprawy (oczywiście te poważniejsze) robimy w ASO. Z tym ASO to też różnie bywa, bezgranicznie bym nie ufał  Ale skoro się sprawdza, to czemu nie. papilon napisał(a): po tygodniu jazdy pękł blok silnika.
Że tak spytam - wiadomo z jakiego powodu? Blok silnika nie pęka ot tak se.
[quote="papilon"]A wracając do tematu, czyli nieuczciwego mechanika, to warto się ubezpieczyć w Dasie (ubezpiecza się samochód) i na całe "zło", które się z nim dzieje, otrzymujemy ochronę prawną.[/quote]
DAS przydatny jest również do walk z ubezpieczycielami w celu uzyskania normalnego odszkodowania.
[quote="papilon"]wszystkie naprawy (oczywiście te poważniejsze) robimy w ASO.[/quote]
Z tym ASO to też różnie bywa, bezgranicznie bym nie ufał ;-) Ale skoro się sprawdza, to czemu nie.
[quote="papilon"]po tygodniu jazdy pękł blok silnika.[/quote]
Że tak spytam - wiadomo z jakiego powodu? Blok silnika nie pęka ot tak se.
|
|
|
 |
Napisane: 2009-05-25, 16:14 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
Mięliśmy podobny problem z mechanikiem - po tygodniu jazdy pękł blok silnika. Na szczęście udało się jakoś z facetem dogadać, ale auto robił ponad trzy miesiące. Od tego czasu wszystkie naprawy (oczywiście te poważniejsze) robimy w ASO. Dostajemy fakturę, a poza tym oryginalne części i o dziwo auto wcale się nie psuje. Do tej pory robiliśmy rozrząd i coroczne przeglądy. Od tej pory omijamy pseudomechaników szerokim łukiem. Podobnie rzecz się ma z tankowaniem. Tankujemy na stacjach samoobsługowych, gdzie to samo paliwo co na Orlenie jest kilkadziesiąt groszy tańsze. A wracając do tematu, czyli nieuczciwego mechanika, to warto się ubezpieczyć w Dasie (ubezpiecza się samochód) i na całe "zło", które się z nim dzieje, otrzymujemy ochronę prawną. Znam jeden przypadek, kiedy facet pojechał do ASO kilkuletnim samochodem, a po awanturze wyjechał nową Borą...
Mięliśmy podobny problem z mechanikiem - po tygodniu jazdy pękł blok silnika. Na szczęście udało się jakoś z facetem dogadać, ale auto robił ponad trzy miesiące. Od tego czasu wszystkie naprawy (oczywiście te poważniejsze) robimy w ASO. Dostajemy fakturę, a poza tym oryginalne części i o dziwo auto wcale się nie psuje. Do tej pory robiliśmy rozrząd i coroczne przeglądy. Od tej pory omijamy pseudomechaników szerokim łukiem. Podobnie rzecz się ma z tankowaniem. Tankujemy na stacjach samoobsługowych, gdzie to samo paliwo co na Orlenie jest kilkadziesiąt groszy tańsze. A wracając do tematu, czyli nieuczciwego mechanika, to warto się ubezpieczyć w Dasie (ubezpiecza się samochód) i na całe "zło", które się z nim dzieje, otrzymujemy ochronę prawną. Znam jeden przypadek, kiedy facet pojechał do ASO kilkuletnim samochodem, a po awanturze wyjechał nową Borą...
|
|
|
 |
Napisane: 2009-05-25, 08:20 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
Ja jeszcze od siebie dodam jedną rzecz.
Jeśli masz cierpliwość i kilka wolnych groszy - powalcz w sądzie, jeśli mechanior po dobroci nie uzna reklamacji opatrzonej opinią rzeczoznawcy. A można przypuszczać, że nie uzna. Jak dobra opinia i dobry prawnik Cię poprowadzi - sprawa wygrana.
Dwa powody są:
1) Będziesz mieć satysfakcję, że wygrałeś, bo koleś pewnie myśli że odpuścisz;
2) Kolesiowi nabrudzisz dobrze w i tak kiepskiej opinii. 
Ja jeszcze od siebie dodam jedną rzecz.
Jeśli masz cierpliwość i kilka wolnych groszy - powalcz w sądzie, jeśli mechanior po dobroci nie uzna reklamacji opatrzonej opinią rzeczoznawcy. A można przypuszczać, że nie uzna. Jak dobra opinia i dobry prawnik Cię poprowadzi - sprawa wygrana.
Dwa powody są:
1) Będziesz mieć satysfakcję, że wygrałeś, bo koleś pewnie myśli że odpuścisz;
2) Kolesiowi nabrudzisz dobrze w i tak kiepskiej opinii. :-)
|
|
|
 |
Napisane: 2009-03-04, 19:05 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
|
i nie latwiej na forum? zapytasz i masz :)
i nie latwiej na forum? zapytasz i masz :)
|
|
|
 |
Napisane: 2009-03-04, 18:03 |
|
|
 |
|
|
| |
Tytuł: |
|
 |
|
A Fakturka za usługę była?
Jak nie ma, to ciężko będzie coś wydumać na ten temat.
Ale:
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=22872
Poczytaj to, może Ci to coś pomoże, tyle że akurat grubsza sprawa w zalinkowanym przeze mnie przypadku była
Generalnie uważam - że tylko opinia rzeczoznawcy z PZM na przykład i sąd.
Inna droga nic nie da.
Ewentualnie - jeśli jakieś konkrety Ci trzeba będzie - będę się w niedzielę widział chyba z tym pechowcem, którego przypadek podrzuciłem, mogę wypytać co i jak.
Wal na PW/mail jak przygotujesz sobie listę pytań 
A Fakturka za usługę była?
Jak nie ma, to ciężko będzie coś wydumać na ten temat.
Ale:
http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=22872
Poczytaj to, może Ci to coś pomoże, tyle że akurat grubsza sprawa w zalinkowanym przeze mnie przypadku była :-(
Generalnie uważam - że tylko opinia rzeczoznawcy z PZM na przykład i sąd.
Inna droga nic nie da.
Ewentualnie - jeśli jakieś konkrety Ci trzeba będzie - będę się w niedzielę widział chyba z tym pechowcem, którego przypadek podrzuciłem, mogę wypytać co i jak.
Wal na PW/mail jak przygotujesz sobie listę pytań ;-)
|
|
|
 |
Napisane: 2009-03-04, 17:39 |
|
|
 |
|