dietetyk wrocław AAAA

Strefa czasowa: UTC + 2





Odpowiedz
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść wiadomości:
Wpisz tutaj treść wiadomości. Nie może mieć ona więcej niż 60000 znaków. 

Uśmieszki
:-) ;-) :-> :-D :-P :-o :mrgreen: :lol: :-( :-| :-/ :-? :-x :shock: :cry: :oops: 8-) :evil: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :diabel: :krew: :alien: :aragorn: :run: :crush: :compcrush: :cygaro: :dog: :druch: :drunk: :rambo: :gilotyna: :pistoldance: :hulk: :jackass: :jedi: :kolejka: :jury: :koncert: :hit: :bullets: :newyear: :notcool: :ohno: :bored:
Pokaż więcej uśmieszków
Rozmiar:
Kolor tekstu
Opcje:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest wyłączony
Uśmieszki są włączone
Wyłącz BBCode
Wyłącz uśmieszki
Podaj nazwę aktualnego miesiąca
Podaj nazwę aktualnego miesiąca:
   

Przegląd tematu - Mikroorganizmy podstawą życia
Autor Wiadomość
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Stosowane badania nad wirusami oraz medycyna, nie bacząc na te fakty, wychodzą wyłącznie z takiego założenia,
że w przypadku wirusów chodzi o chorobotwórcze, zarodki »infekcyjne«, które aktywnie rozmnażają się w
komórkach w sposób pasożytniczy (za pomocą enzymów i innych składników komórki), by w końcu zaatakować
komórki, a czasem też je zabić. Albo jak pewien znany niemiecki dziennik sformułował z właściwą sobie manierą:
»Wirusy są najbardziej podstępnymi zarazkami na ziemi: atakują zwierzęta i ludzi po to, by zniewolić ich komórki.«
Mimo, że może to przyprawić o niemały dreszczyk emocji, to nie unikniemy przecież pytania, czy takie wypowiedzi
mają naukowe pokrycie. Do tego należałoby, co jest logiczne, udowodnić najpierw istnienie tak zwanych
»zabójczych wirusów.« Jednak już w tym miejscu zaczynają się problemy.
Jeszcze nigdy bowiem - co byłoby najbardziej konsekwentnym i najczystszym dowodem - z pobranej krwi pacjenta
bezpośrednio nie wyodrębniono żadnego z tych wirusów z całym materiałem genetycznym (= genom) i nie
wyizolowano powłoki wirusa w oczyszczonej postaci i nie z fotografowano pod mikroskopem elektronowym: nie
uczyniono tego ani z wirusem H5N1 (ptasia grypa), ani z wirusem odpowiedzialnym za zapalenie wątroby typu C,
ani z wirusem H1N1 (świńska grypa) ani też z wirusem HIV (AIDS) i wieloma innymi cząstkami, zwanymi oficjalnie
wirusami i okrzykniętymi agresywnymi bestiami.
W tym miejscu chcielibyśmy zachęcić wszystkich do tego, aby samodzielnie sprawdzili panujące teorie na
temat wirusów, tak jak uczyniło to wiele osób, w tym laureaci Nagrody Nobla, sławni mikrobiolodzy i
badacze z innych dziedzin, poważni dziennikarze, jak również wielu laików.
Źródło: wirusolog Dr rer. nat. Stefan Lanka
Post Napisane: 2017-11-21, 18:52
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
» Epidemia ospy osiągnęła swe apogeum po wprowadzeniu szczepień«, reasumuje William Farr, który zajmował
się w Londynie zestawianiem statystyk. Z ortodoksyjnego punktu widzenia z nie mniej sprzecznym obrazem
mieliśmy do czynienia na Filipinach, które na początku XX wieku przeszły swą najcięższą epidemię ospy, i to
pomimo tego, że zaszczepionych było niemal 100% całości społeczeństwa.
W 1928 roku opublikowano w końcu w British Medical Journal pracę, która ujawniła, że ryzyko śmierci na ospę
jest pięć razy wyższe wśród osób zaszczepionych na tą chorobę, niż u osób nieszczepionych.
W Niemczech z kolei statystyka śmiertelnych przypadków ospy prowadzona jest od 1816 roku. Jak mówią dane
statystyczne, do końca lat sześćdziesiątych XIX wieku na ospę zmarło około 6.000 osób. W latach 1870/71 liczba
ofiar śmiertelnych nagle wzrosła aż 14-krotnie i wyniosła niecałe 85.000.
Co się wtedy stało? Szalała wojna francusko-pruska. Francuscy jeńcy wojenni byli przetrzymywani w
niemieckich obozach w skrajnych warunkach i byli bardzo źle karmieni. W konsekwencji liczba chorych na ospę
w obozach wzrosła błyskawicznie, choć wszyscy żołnierze francuscy i niemieccy byli zaszczepieni przeciw ospie.
Niemiecka ludność ogarnięta wojenną pożogą również cierpiała na ospę. chociaż także i ona została poddana
częściowym szczepieniom.
Gdy bezpośrednio po wojnie zniesiono obozy, liczba zmarłych na ospę znacznie się zmniejszyła. Już trzy lata
później, w 1874 roku, naliczono w Niemczech jeszcze tylko 3.345 śmiertelnych ofiar ospy. Obecna medycyna
mówi, że spadek ten należy zawdzięczać tzw. ustawie o szczepieniach (niem. Reichsimpfgesetz), która między
innymi stanowiła, że dziecko musi być zaszczepione »przed upływem roku kalendarzowego następującego po
roku jego urodzenia«. Jednak faktycznie ustawa ta weszła w życie dopiero w roku 1875, gdy widmo epidemii ospy
już dawno minęło. »Musiało więc dojść wtedy do poprawy ogólnej sytuacji higienicznej, technicznej i
cywilizacyjnej naszego społeczeństwa, której pokłosiem była spadek zachorowań i ofiar śmiertelnych«, twierdzi lekarz Gerhard Buchwald.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:51
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Wirusy - śmiercionośne minibestie?
Wypaczone pojmowanie bakterii i grzybów oraz ich funkcji w procesach chorobowych było także tym, do czego
doprowadziło nastawienie do wirusów. Pod koniec XIX wieku, kiedy to teoria mikrobów wybiła się mającej
decydujący wpływ nauki medycznej, nie posiadano jeszcze żadnych możliwości wykrycia wirusów. Zgodnie z
oficjalną wersją wirusy mierzą mianowicie tylko 20 do 450 nanometrów (miliardowa część metra) i są tym samym
o wiele mniejsze od bakterii o grzybów - są na tyle małe, że można je zobaczyć tylko pod mikroskopem
elektronowym. A mikroskop taki zbudowano dopiero w 1931 roku. Bakterie i grzyby natomiast można też
obserwować pod zwykłym mikroskopem optycznym. Niderlandzki badacz, Antoni van Leuwenhoek (1632-1723),
pierwszy taki mikroskop skonstruował już w XVII wieku.
»Zwolennicy Pasteura« używali wprawdzie pojęcia »wirus« już w XIX wieku, jednak należy to tłumaczyć jedynie
tym, że posługiwano się tym łacińskim pojęciem które znaczy tyle co trucizna dla opisania struktur organicznych,
których nie można było nazwać bakteriami. Klasyczny wzorzec myślowy: Jak już nie można znaleźć żadnej
bakterii, to za chorobę musi być odpowiedzialny inny zarazek. Możnaby to skwitować słowami goetheowskiego
Mefistofelesa: »Właśnie tam, gdzie pojęć brak, usłużne słowo nastręcza się snadnie.«
Jak wiele niedorzeczności otwiera się w związku z teorią śmiercionośnych wirusów, pokazuje już sam przykład
epidemii ospy, który jest dziś tak chętnie przytaczany, aby wzniecić panikę przed epidemiami. Czy jednak krosty
rzeczywiście były (czystą) epidemią wirusową, którą skutecznie zwalczono szczepionkami? »Naukowcy parający
się historią medycyny wątpią w to«, twierdzi dziennikarz Neu Miller w swej książce » Szczepionki (Impfstoffe): Są
one rzeczywiście skuteczne?«. »Nie było przecież żadnych szczepionek przeciwko na przykład szkarlatynie i
dżumie, a mimo to choroby te zniknęły.« Okazuje się też, że w przypadku Anglii roku 1853 (a więc roku, w którym
wprowadzono na wyspie pierwszą ustawę nakazującą szczepienie), że do chwili wprowadzenia tego
obowiązkowego szczepienia przypadały w Anglii dwa śmiertelne przypadki ospy na 10.000 mieszkańców rocznie.
Jednakże początek 70-tych lat XIX wieku, czyli niespełna 20 lat po wprowadzeniu obowiązkowych szczepień, które
objęły 98% społeczeństwa, w Anglii odnotowano dziesięć przypadków śmiertelnych ospy na 10.000 mieszkańców
rocznie (czyli pięciokrotnie więcej).
Post Napisane: 2017-11-21, 18:47
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
» Jednakże niestety wiedza o tym, że mikroorganizmy także dla człowieka czynią tak wiele dobrego, nigdy nie
cieszyła się szczególnie dużą popularnością« skarży się Dubos. »Człowiek uczynił z tego regułę, aby troszczyć się
bardziej o zagrożenia dla swego życia, zamiast interesować się siłami biologicznymi, od których byt ludzkości tak
bardzo zależy. Historia wojny powoduje u ludzi o wiele większą fascynację, niż opisy pokojowej koegzystencji.
Dlatego nikt nie zrobił historii sukcesu z pożytecznej roli, jaką odgrywają bakterie w jelitach i żołądku. A przecież
nawet produkcja dużej części pożywienia, które ląduje w naszych talerzach, zależy od aktywności bakteryjnej.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:44
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Nicholson dochodzi do wniosku, że można nas traktować jako »ludzki superorganizm« (»human superorganism
«) - czyli własny ekosystem opanowany przez mikroorganizmy.
»Od pewnego czasu wiemy«, mówi profesor biochemii, »że na wiele chorób wpływ ma szereg czynników, w tym
czynniki genetyczne, jak również te uwarunkowane środowiskiem.« Miarodajny wpływ na wiele chorób ma
pożywienie przede wszystkim przez to, że moduluje ono kompleksową komunikację między 100 bilionami
drobnoustrojów w jelicie! »Mikroby stanowią część naszego rozszerzonego symbiotycznego genomu [= materiał
genetyczny] i jako takie są, tam gdzie to tylko możliwe, pod wieloma względami tak ważne jak nasze geny«.
Jak łatwo można w decydujący sposób wpływać na tą równowagę bakterii, widać u niemowląt: gdy są one
karmione mlekiem matki, flora jelit otrzymuje niemal wyłącznie jedną bakterię Lactobacillus bifidus, która
bardzo różni się od o wiele bardziej pospolitej bakterii dominującej wtedy, gdy dieta malucha zawiera krowie
mleko. »Bakteria Lactobacillus bifidus daje dziecku karmionemu piersią o wiele większą odporność na przykład
przed zapaleniami jelit, twierdzi mikrobiolog Dubos. Jest to jedynie jeden z nieprzebranych przykładów
pozytywnego współżycia bakterii i człowieka.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:44
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Wystarczy się tylko zastanowić, że bez występowania bakterii życie ludzkie byłoby niemożliwe, bakterie stały
przecież na samym początku rozwoju do samego człowieka: progenoty (pierwszy stopień w rozwoju bakterii; przed
ok. 3,5 miliardami lat) –potem pojawily sie» prokarionta, bakterie beztlenowe, bakterie fotosyntetyczne,
cyjanobakterie fotosyntetyczne, atmosfera bogata w tlen, oddychanie aerobowe, aerobowe prokarionta, eukarionta
(przed ok. 3,2 miliardami lat) –» wielokomórkowe rośliny i zwierzęta—> ssaki, a potem człowiek.
Mianem progenotów bakteriolodzy określają »najwcześniejszy etap rozwoju«, formę życia, z której powstały
prokarionta (komórki bez jądra komórkowego). Jak wiadomo bakterie nie posiadają jądra komórkowego, ale
zapewne mają swoje DNA i RNA (nośniki materiału genetycznego). Bakterie anaerobowe, jak wskazuje nazwa,
obchodzą się bez tlenu. Dopiero po tym, jak na ziemi pojawił się tlen, mogły też pojawić się bakterie aerobowe,
które tworzyły podstawę dla życia roślin, zwierząt i człowieka. Widoczne staje się nie tylko to, że bakterie
mogą bardzo dobrze obyć się bez człowieka, ale także i to, że człowiek nie jest w stanie żyć bez bakterii!
Ponadto staje się tym samym trudne do wyobrażenia, że te drobne żyjątka, których byt i zadanie od
odległych czasów polega właśnie na budowaniu życia, mają być wielkimi pierwotnymi lub wyłącznymi
czynnikami chorobotwórczymi i śmiercionośnymi, jak chce nam wmówić obecna medycyna od końca XIX
wieku, czyli czasu bohaterów: Louisa Pasteura i Roberta Kocha.
Już kilka godzin po urodzeniu wszystkie śluzówki noworodka są zasiedlone przez bakterie, które spełniają
ważne funkcje ochronne. Bez tych koloni miliardów drobnoustrojów małe dziecko, tak samo zresztą jak
dorosły, nie mogłoby przeżyć. A teraz wyobraźmy sobie, że szacuje się, że odkryto dopiero zaledwie jeden
procent »naszych« bakterii.
» Większość komórek w organizmie człowieka jest wszystkim innym, niż materiałem ludzkim: obce bakterie od
dawna już zyskały przewagę«, jak informuje zespół badaczy Londoner Imperial College pod kierownictwem
Jeremy'ego Nicholsona 2004 w czasopiśmie fachowym Nature Biotechnology.
W samym tylko przewodzie pokarmowym badacze natknęli się na »100 bilionów mikroorganizmów, które
łącznie ważą około kilograma. Oznacza to, że ponad 1000 znanych gatunków bakterii żyjących w symbiozie
prawdopodobnie posiada ponad sto razy więcej genów niż istnieje w żywicielu«.
Czy więc człowiek stanowi mniejszość w swym własnym ciele?
Post Napisane: 2017-11-21, 18:43
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Bakterie - na początku życia
Przyroda funkcjonuje jako całość od miliardów lat z niedoścignioną wprost precyzją. Drobnoustroje są dokładnie
tak samo jak człowiek elementem tego kosmologicznego i ekologicznego systemu. Jeżeli człowiek ze swą techniką
pragnie żyć w harmonii z przyrodą, nieuchronnym tego skutkiem jest potrzeba coraz lepszego rozumienia i
prawidłowego stosowania kryjących się za tym prawidłowości ewolucji. Wszędzie tam, gdzie człowiek jeszcze
tego nie uczynił, pojawiało się wiele rzekomo niemożliwych do rozwiązania problemów środowiskowych i
zdrowotnych naszych czasów. Są to myśli, jakie miał słynny berliński lekarz Rudolph Virchow (1821-1902), który
w 1875 roku zażądał, aby »lekarz nigdy nie zapominał pojmować chorego człowieka jako całości«. „Lekarz nie
będzie nigdy w stanie ogarnąć chorób, jeżeli będzie on postrzegał człowieka, jego naturę i otoczenie w
oderwaniu od siebie“.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:41
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Mikroorganizmy w pożywieniu
Jak widzimy z powyższych wywodów, ważne jest regularne zaopatrywanie naszego organizmu w mikroorganizmy.
Występują one w warzywach po procesie fermentacji mlekowej (np. kiszona kapusta), w ubogich w alkohole
napojach drożdżowych oraz w zakwaszanych produktach mlecznych, jak jogurt czy kefir. Ludy pierwotne, u
których produkty te były dostarczane w wystarczającej mierze, charakteryzowały się dobrym zdrowiem i
długowiecznością.
Jednakże jeśli chodzi o ludy pierwotne, u których nie dostarczano żadnych probiotyków, zdrowie nie było już tak
dobre. Udowadnia to, iż samo życie z przyrodą nie wystarcza, aby osiągnąć zdrowie i dożyć sędziwego wieku.
Dodatkowo do zdrowego pożywienia należy regularnie spożywać probiotyczne artykuły spożywcze. Powinny one
należeć do naszego jadłospisu tak samo jak owoce i świeże warzywa.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:40
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Wpływ na nasze samopoczucie
W leczeniu probiotykami sprawdziła się kombinacja bakterii mlecznych Bifidus i kultur grzybów drożdżowych.
Po kuracji antybiotykowej mikroorganizmy odbudowują uszkodzoną florę jelit i przyczyniają się do ponownego
powstania korzystnego środowiska w jelicie przez to, że zdrowe bakterie trzymają w szachu pasożyty, drożdże i
grzyby chorobotwórcze. Drobnoustroje te chronią nas także przez problemami związanymi z biegunką i drogami
oddechowymi.
Post Napisane: 2017-11-21, 18:39
  Tytuł:  Re: Mikroorganizmy podstawą życia  Cytuj
Pozytywne działanie probiotycznych (= dla życia) mikroorganizmów
Właściwości ogólne:
Wspomaganie zdrowej równowagi flory jelit
Wspomaganie trawienia
Hamowanie rozwoju rakotwórczych substancji (np. przez trawienie mięsa)
Wytwarzanie kwasów organicznych i naturalnych antybiotyków hamujących wzrost niepożądanych bakterii.
Wytrzebienie określonych zarodków chorobotwórczych w 80% wszystkich przypadków.
Stymulowanie i wzmocnienie systemu immunologicznego
Wytwarzają witaminy (Bl, B6, B9, B12) i aminokwasy (alanina, walina, kwas asparginowy, treonina)
Obniżają poziom cholesterolu
Bakterie Bifidus hamują wzrost potencjalnych zarodków chorobotwórczych
Wytwarzają jelicie kwasy mlekowe w wersji prawoskrętnej
Post Napisane: 2017-11-21, 18:39
4CCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCC

Strefa czasowa: UTC + 2


2CCCCCCCCCCCCCCCCC

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO