|
markizy zawsze odkręcam, w delicjach galaretkę zawsze jem na końcu.
przed snem muszę mieć koło łóżka krem Nivea, wodę i chusteczki. piję trochę wody, smaruję usta kremem i mogę iść spać. kiedy w środku nocy zachce mi się pić, wycieram usta chusteczką, piję, smaruję usta i spać. i mogę tak po kilka razy.
zawsze szczelnie zasłaniam okna, bo mam wrażenie, że ktoś zagląda mi do pokoju. mieszkam na piętrze, tak btw.
zasypiam tylko i wyłącznie, kiedy między kolanami mam kawałek kołdry.
mój sposób na sprawdzenie czy wszystko wzięłam? klepię się po wszystkich możliwych kieszeniach.
zamykam drzwi i zawsze szarpię klamkę, żeby się upewnić.
uwielbiam swoje stopy i codziennie przed snem długo im się przyglądam.
|