Dla mnie każda religia to system, który ma na celu rozwój człowieka. W każdej religii chodzi tylko o jedno – o to żeby być lepszym człowiekiem, żeby pełniej realizować swoje człowieczeństwo tu taj na ziemi. W jednych religiach osiąga się to przez medytację w innych przez modlitwę, ale wszystkie dążą do tego samego. W Polsce religią dominującą jest katolicyzm. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że kościół nie jest oddzielony od państwa. Pomijam kwestię, że wypełniając
PIT 37 2011 wiele osób przekazuje 1% na instytucje kościoła. W samej darowiźnie nie ma nic złego. Chodzi mi o podejmowanie ważnych decyzji, na które wpływ ma właśnie kościół.