dietetyk wrocław AAAA

Strefa czasowa: UTC + 2





Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona
  Drukuj | Powiadom znajomego

Autor Wiadomość
PostNapisane: 2010-03-03, 12:44 
Szczypior
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2010-02-28, 09:05
Posty:95
Chciałbym Cie Julku dobrze zrozumieć, czyli tak komunizm był zły, tzw. neokomuści też źli, PO zła bo reprezentuje tzw. uwstecznione siły polityczne i zawala sprawe ze stoczniami, dastawami gazu i nie czyni obiecanych cudów.
Ok to może powiedz czy widzisz jakiś ratunek dla tego biednego i rozkradnietego kraju - a może widzisz przyszłosć w ciemnych barwach?


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-07-15, 11:51 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2010-07-14, 23:10
Posty:7
Nie spodziewajmy się cudów... polska to po prostu chory kraj. Nie ma żadnej konsekwencji. Każdy idzie do wyborów i głosuje na tego kto lepszą kiełbase wyborczą zapoda. Dla mnie jest to po prostu smieszne że ludzie się na to nabierają. Każdy rząd po kolei obiecuje co innego... 3 mln mieszkań cuda irlandie, a za rok Jarek obieca 5 mln mieszkań i wygra;) Polityka w polsce jest chora... I nie wiem co musiałoby się stać żeby to się zmieniło. Być może jakby zostały zlikwidowane JAKIEKOLWIEK wynagrodzenia za pracę parlamentarzystów. Pracowałoby sie za darmo. Bo tak... jest od wyborów do wyborów.... i nikt w sumie nic nie robi, bo się między innymi boi czegokolwiek ruszać... bo zaraz opozycja się czai żeby wszystko wykorzystać na swoją korzyść. Nie ma wspólnego jakiegokolwiek działania ponad podziałami.

_________________
Tylko aktualne ogłoszenia praca warszawa


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-07-27, 22:12 
Adept
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2009-10-13, 17:23
Posty:19
Gdzie Irlandia?
To chyba skrót myślowy :lol:
Obecna,agresywna retoryka w potyczkach słownych,naszych "elyt",
nie zostawia wiele miejsca,na politykę.
Ponadto,jedynym kozłem ofiarnym wszystkich afer,był Rywin,który
notabene,skarży polskie państwo,za niesprawiedliwy proces, do Trybunału w Strassburgu.
Pozostali aferzyści,mogą spać spokojnie,nie wyłączając jurnego Jędrka,"który twierdzi,że
prostytutki nie można zgwałcić. :oops:


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-08-16, 10:23 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2010-08-16, 09:35
Posty:7
Niech parlamentarzyści nie dostają pieniędzy. Wszyscy się zwolnią a przyjdą wolontariusze, którzy będą pracować za darmo. I wtedy będzie lepiej.











warto wiedzieć więcej


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-08-19, 16:59 
Pochłaniacz
Offline

Dołączył(a):2010-07-28, 16:51
Posty:170
Obiecanki wyborcze nie maja racji bytu w powyborczej rzeczywistości - Irlandia była jedna, a my nie mamy szans powtórzyć jej skoku gospodarczego.

_________________
http://kitchen-nn.ru/2a5e6


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-10-12, 11:32 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2010-09-29, 10:02
Posty:2
nie czuje sie niby polakiem a glosowalem na PO. Ludzie to jest chore co politycy z nami robia sklucaja narod a pozniej sie dzwia ze mala frekfencja


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-11-05, 13:48 
Adept
Offline

Dołączył(a):2008-04-05, 13:59
Posty:25
Nim projekt jest bardziej racjonalny, tym są mniejsze szanse jego realizacji...
PS
Nim propozycja będzie bardziej absurdalna, szkodliwa, tym z większą ochotą będzie realizowana (np.: spalmy całą ropę i węgiel, zużyjmy wszystkie surowce, zróbmy jak najwięcej/przeróbmy wszystko na śmieci, skaźmy powietrze, ziemie, wodę, wytnijmy jak najwięcej lasów, zabetonujmy i zaasfaltujmy jak największą powierzchnię ziemi, zniszczmy przyrodę, dbajmy, w tym by się rozmnażali, zarażali, o ludzi chorych, upośledzonych, zdegenerowanych, zarażajmy się, trujmy się nikotyną, alkoholem, narkotykami, szkodliwą żywnością, niezdrowym odżywianiem; zdegenerujmy wszystkich ludzi, nasz gatunek, nie wspierajmy ludzi mądrych, prawych, o pozytywnym potencjale, za to wybierajmy, wspierajmy psychopatów, debili; kanalie, nazywajmy sprawy na odwrót: szkodzenie nazywajmy pomaganiem; czynienie zła – czynieniem dobra (np. uzależnienie, uczenie tego, wciąganie w to następnych, od trucizn, nikotyny, narkotyków, alkoholu, szkodliwych artykułów spożywczych, szkodliwie przyrządzonych dań, związane z tym wydatki, choroby, z predyspozycjami do trucia się, uzależnione, chorowite, chore, upośledzone, debilne, psychopatyczne dzieci; społeczeństwo; degenerację; bezmyślność, głupotę, przestępczość, bestialstwo, cierpienia, tragedie, potworności, wydatki, długi, biedę, problemy, straty, nazywajmy wolnością (prawem do decydowania o sobie); destrukcyjną dyktaturę psychopatów, debili; kanalii »dzięki opanowanym mediom, współpracującym... z nimi pracownikom mediów, kooperującym... z nimi fabrykantom, finansistom, bankowcom, opłacaniu-przekupywaniu kast-wyborców: urzędników, górników, rolników« nazywajmy praworządnym rządem; kierowanie się głosem większości, kast, a nie racjonalnymi argumentami, rozsądkiem, nazywajmy postępowaniem normalnym, mądrym, słusznym); realizujmy utopie; realizujmy samozagładę, itp., itd...)!

Pytacie się: jak to możliwe/dlaczego tak jest???!!!
Już to wyjaśniłem, ale w skrócie przypomnę: od tysięcy pokoleń ma mse wszechstronna selekcja negatywna, tzn. prokreacyjna i do rządzenia (w przeszłości co piąty członek społeczeństwa był mordowany – łatwo się domyśleć kto, i przez kogo.... Podobnie dzisiaj osoby o wysokim pozytywnym potencjale mają rzadziej, mniej dzieci, nie dostają się do władz, w przeciwieństwie do ich przeciwieństw...), co skutkuje m.in. praniem mózgów, a w efekcie m.in. uszkadzaniem psychik, genów, a więc obniżaniem potencjału, w tym osobom o wysokim pozytywnym potencjale, przez osobniki o szkodliwym potencjale. Z tego powodu rodzą się coraz bardziej szkodliwe (przebiegłe, bezwzględne) i ułomne (w tym akceptujące każdą zastaną sytuację, posłuszne, współpracujące z osobnikami niebezpiecznymi, szkodliwymi, złymi) osobniki – dostosowując się do sytuacji, bo tylko takie prosperują w takich warunkach... Czyli psychopaci mają genetycznie zaprogramowane m.in. niszczenie osób wybitnych, a reszta ma genetycznie zakodowaną m.in. tego akceptację...
Mózg ludzki, oprócz tego, że jest programowany przez umysł, czyli tym co, świadomie, nieświadomie, odbieramy, myślimy, to jeszcze ma genetycznie zakodowane predyspozycje – a to przekazywane jest potomstwu.

_________________
www.wolnyswiat.pl


Ostatnio edytowano 2010-12-07, 17:53 przez Redaktor, łącznie edytowano 2 razy

Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-11-13, 12:34 
Adept
Offline

Dołączył(a):2010-11-09, 21:48
Posty:17
Sprawa jest prosta do puki te same świnię bendą siedzieć przy korytach do puty nic się nie zrobi, nie dajemy żadnych szans nowym ludzią tylko taplamy się w tym samym bagnie i dlatego sobie z nami tak grają. "W poprzednio tak działało to czemu ma teraz nie zadziałąć?"


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-11-14, 19:24 
Szczypior
Offline

Dołączył(a):2010-11-14, 15:32
Posty:104
Polityka jawi się jako produkt wątpliwej jakości,nie ma efektów rządzenia,narodowi serwowane są tematy zastępcze,sąsiad wschodni rozszerza swoje wpływy,dług publiczny wynosi ponad 700 mld.zł wzrasta o 4tyś.na sekundę.Pracownicy administracji państwowej nie mają granic dla siebie w hojności,prezydent Hanna GW w kryzysie premiuje swoich a i na stadion dla ITI dokłada 500mln.zł z wdzięczności za medialną tubę.


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Gdzie jest obiecana przez Tuska Irlandia?
PostNapisane: 2010-12-05, 19:39 
Adept
Offline

Dołączył(a):2008-04-05, 13:59
Posty:25
DLACZEGO DOTYCHCZASOWI POLITYCY CIESZĄ SIĘ POPULARNOŚCIĄ... Bo pokazują ich media, a skoro pokazują ich media, no to są wybierani, a skoro są wybierani, no to pokazują ich media... Bo mają stygmat władzy, a więc słuszności, a ponieważ są słuszni, bo rządzą, no to rządzą... Bo elegancko wyglądają. Bo nie obnażają, nie demaskują, nie kompromitują pracowników mediów, tzw. biznesmenów, bankierów. Bo nie mówią o nieprzyjemnych rzeczach*, np. nie wymieniają, nie wytykają wad widzów,-słuchaczy/członków społeczeństwa/obywateli (ich wady są nawet dla nich zaletami...), ich nie krytykują, nie wymagają od nich myślenia, rozumienia, odpowiedzialności, konstruktywnego działania... Wystarczy tylko na nich głosować... w dodatku tylko raz na kilka lat. A przez resztę czasu można sobie wziąć pilota do ręki i zajmować się synchronizowaniem swojego i osób z otoczenia umysłów z przekazem telewizyjnym, radiowym... Są mili, traktują widzów (wyborców, obywateli), jakby rzeczywiście uważali, że coś rozumieją, że przekaz do nich ma głębszy sens, zachowują, jakby rzeczywiście się na tym co robią znali, sprawiają wrażenie zaangażowania, że czynią starania, by było lepiej. Z samofinansowaniem też b. dobrze im idzie (w przeciwieństwie do mnie, np. nie muszą, zresztą bezskuteczne, prosić o wsparcie – sami sobie b. dobrze radzą, niektórzy niekiedy otrzymują więcej jednorazowo, niż ja zarobię przez całe życie... Więc nic dziwnego, że zajmują się tym, czym zajmują.../nie chcą zajmować tym, czym ja się zajmuję (bo jest to przestrogą – jak będziesz pozytywny, usiłował konstruktywnie działać, to wszyscy się od ciebie odwrócą...). I że mają tam dostęp tylko tacy jak oni...). Więc są przedsiębiorczy, zaradni, z klasą (gentelmani nie mówią, przy widzach, o pieniądzach. Widzów...)...
Więc się negatywnie nie kojarzą. Widzowie się z nimi z żyli. Więc wizualnie i werbalnie jest b. miło – budzą przyjemnie skojarzenia...
*Poza werbalną, nie merytoryczną, „walką” między sobą, co sprawia wrażenia zaangażowania, poświęcenia, że są bojownikami o wspólną sprawę, wbrew wrogom, złu.
PS
Gdzie tu ich porównywać do mnie (same wymagania, nieprzyjemności, w tym nazywania spraw zgodnie z rzeczywistością. I jeszcze to żebractwo. Czy ja naprawdę nie potrafię być zaradny, jak oni... A tak się wymądrzam...)...

_________________
www.wolnyswiat.pl


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

DrukujPowiadom znajomego 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


  Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Możesz rozpoczynać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

7CCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCviewtopic
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO