dietetyk wrocław AAAA

Strefa czasowa: UTC + 2





Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
  Drukuj | Powiadom znajomego

Autor Wiadomość
PostNapisane: 2009-09-02, 17:00 
Mactavish napisał(a):
Ale to i tak nie ma sensu gdyż wszystko obliczono i wyszło że bóg istnieje...Hmm...Może za dużo pije?A może go poprostu nie ma?


Nie chodzi o to , że policzono,i iż Bóg istnieje. Policzono, że skomplikowane zależności rządzące prawami fizyki kosmosu nie mogły dobrać się wzajemnie przypadkiem. Bo gdyby zostawić to przypadkowi to nie byłoby takiego kosmosu w którym istniałoby życie.
A że Bog nagina zasady , które powołał do istnienia ? No ich twórca tylko je tylko nagiąć. Sam uzasadniłeś po co. A ludzie i tak nie dają wiary bo to mity są przecież :)


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-04, 11:12 
Oczytany mnich
Offline

Dołączył(a):2009-08-07, 01:40
Posty:71
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
No to ciekawe...Czyli wychodzi na to że wiare w istnienie boga popieramy argumentacją naukową.Ciekawe...a może jest tak że zdolnośc analityczna i wyobaznia ludzka jest na takim etapie że nie jesteśmy w stanie zrozumiec podwalin wszechświata,klamry która spina wszystkie znane nam prawa fizyki jakiegoś większego prawa,wzoru który aby zrozumiec musimy sie jeszcze rozwinąc


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-04, 17:59 
Mactavish napisał(a):
,wzoru który aby zrozumiec musimy sie jeszcze rozwinąc


A to jest inna para kaloszy.Przecież wg Einsteina najwięcej wie ten kto najdokładniej potrafi wytłumaczyć czego nie wie.
Chodzi jednak o to, że miały one te naukowce, nadzieję, że znajdą proste wyjaśnienia ( a może skomplikowane ) jak to wszystko SAMO powstało. A okazało się , że niemożliwością jest taki rozwój wypadków.
Zresztą z fizyką kosmosu jest bardzo podobnie jak teorią ewolucji. Były wielkie nadzieje, że kronika skamielin i rozwój nauk przyrodniczychz łatwością dostarczą dowodów na pojawienie się wszystkich gatunków . A tu kicha.
Ale jakos większość ateistów, nie ma pojęcia o prawdziwych wnioskach płynących ze stu lat badań Ludzie wolą posłuchać ateistycznej papki niż odważnie przyjąć na klatę to co niewygodne. Dziwny świat.

Ostatnio czytałem komentarz co do twierdzen tzw wojującego ateizmu : " Lepsza logika niż nic, lepsze nic niż Bóg ". Ot co.


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-04, 19:18 
Oczytany mnich
Offline

Dołączył(a):2009-08-07, 01:40
Posty:71
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Nie chodzi tu o to aby odrzucac boga w każdej formie.Jednak potwierdzeniem istnienia boga nie jest dla mnie to że czegoś się nie da wtym momencie obliczyc czy sprawdzic.A co do tej ateistycznej papki to nie uważam że niechce przyjąc tego co niewygodne dla mojego światopoglądu tylko że chce wiedziec .Jeżeli chęc poznania i zadawanie pytań jest objawem zaślepienia i miałkości umysłu to cóż...jestem ślepy i głuchy


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-04, 20:10 
Mactavish napisał(a):
Jeżeli chęc poznania i zadawanie pytań jest objawem zaślepienia i miałkości umysłu to cóż...jestem ślepy i głuchy


Przecież nie piszę tu o tobie tylko o zjawisku manipulowania nami właśnie . Zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi godne jest człowieka


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-04, 22:34 
Oczytany mnich
Offline

Dołączył(a):2009-08-07, 01:40
Posty:71
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wielokrotnie religia używana była i jest do manipulowania ludzmi.Osoby tudzież organizacje tym się zajmujące przez wieki sterowały ludzkimi umysłami opierając swoją władze na niewiedzy mas.A porównywanie nauki do tego jest troche jak próba nalania do pękniętego naczynia


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-05, 16:09 
Mactavish napisał(a):
A porównywanie nauki do tego jest troche jak próba nalania do pękniętego naczynia


MOżna mieć takie wrażenie, ale niestety ( dla nauki ) takie są fakty . Wojujący ateizm zachowuje sie jak święta inkwizycja, wykluczając z dyskusji jakiekolwiek wątki , które można powiązqać ze Stwórcą tego co badają.

Nie tak dawno okazało się że pismo publikujące artykuły naukowe dotyczące najnowszych odkryć nauk biologicznych, ma w zarządzie instytucję podobną do cenzury , Opublikowano "pomyłkowo " artykuł biologa, który wykazał jak pewne odkrycia stawiają pod mur teorię ewolucji.
Nikt nie zajął się merytorycznym obaleniem jego argumentów, tylko rozległ się w całym środowisku jęk jak mogło dojść do takiego incydentu.
Widzisz jakąś różnicę między tym wydarzeniem a reakcją kościoła na ujawnianie afer o księżach pedofilach ? Ja nie.

Nie twierdzę , że naukowcy ateiści to idioci i nienowocześni ludzie, ale za prawdę uznali to co dopiero mieli udowodnić, i w swej arogancji postanowili wykluczyć z dyskusji jakiegokolwiek Boga.
Tak samo postępował przez wieki kościół przez co Europa spłynęła krwią. Wojujący ateizm w zasadzie powołuje się w większej częsci swych argumentów na historię religii ( najczęsciej chrześcijańskich ) - i rzeczywiście trudno nie przyznać mu racji. Ale historia kościołow nijak siłę ma do dowodów na nieistnieje Boga.
A niestety Richard Dawkins w "Bogu urojonym" przeleciał się po historii kościołów. A gdy potem zają się naukowym dowodzeniem nieistnienia Boga to zawodowi filozofowie zaczęli przecierać oczy ze zdumienia , bo w zasadzie były to filozoficzne wywody obrane w skomplikowany język matematyki wyższej .
Tak właśnie skomentowano jego ' argomenty " : lepsza logika niż nic , lepsze nic niż Bóg. Ale Dawkinsa nie interesuje już dziś co mówia o tym koledzy wierzacy w Stwórcę - jest zajęty liczeniem banknotów bo jego książka okazała się bestselerem. Swymi wywodami na temat teorii strun, wieloświatów, i krajobrazu zprzeczył temu co sam napisał : "„Być ateistą to żaden wstyd. Wprost przeciwnie: wyprostowana postawa, która pozwala spoglądać dalej, powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu...".

Tak niech się wstydzą ci z naukowców co wierzą w Boga.


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  

Re: Boze a Ty patrzysz i nie grzmisz...jestes tam wogole??
PostNapisane: 2011-07-05, 20:43 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2011-07-05, 20:41
Posty:1
Ale powiedzcie mi czy to źle znać swoją data śmierci? Przynajmniej można jakoś sobie życie zorganizować wiedząc ile ma się czasu?!


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Boze a Ty patrzysz i nie grzmisz...jestes tam wogole??
PostNapisane: 2011-07-08, 22:16 
Pochłaniacz
Offline

Dołączył(a):2008-09-13, 14:53
Posty:243
Nie odpowiadamy tu na mądre pytania

_________________
123


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

Re: Boze a Ty patrzysz i nie grzmisz...jestes tam wogole??
PostNapisane: 2011-10-02, 20:31 
Nudziarz
Offline

Dołączył(a):2011-10-02, 19:51
Posty:1
pewnie jest ale dla niego newsy o śmierci nie będą szczególnie ciekawe skoro on wie wszystko to wie również i to


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

DrukujPowiadom znajomego 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


  Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Możesz rozpoczynać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
7CCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCCviewtopic
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO