Jakieś 4 lata temu ,,zakochałam sie" w ,,pret a porter" i do tej pory jestem wierną fanką, uwielbiam ten zapach po jest unikalny i nie znalazlam jescze drugiego takiego samego zapachu, a do tego zapach jest trwały, czasem wyciagam jakas bluzke (przewaznie mam bałagan w szafce i gdzies mi sie rzeczy gubią jak w trójkącie bermudzkim) i ta bluzka dalej pachnie. Inne perfumy tez mi sie podobaja ale uzywam ich bo z czyms mi sie kojarza, z jakims okresem w zyciu kiedy bylam zadowolona, szczesliwa To moze dziwne ale tak mam Kiedy wącham body fresha coty o zapachu zielonej herbaty to powracam myslami nad morze

a kiedyużywam bruno bannani to przypominają mi sie wypady nad jezioro czy na imprezke w domku w górach. co do szamponów to uwielbiam zapach herbal esences i elseve Jakis czas temu mialam obsesje na punkcie zapachu moich włosów, musialy pachniec i juz
