motoryzacja Forum o Szynszylach dietetyk wrocław

Strefa czasowa: UTC + 2





Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
  Drukuj | Powiadom znajomego

Autor Wiadomość
PostNapisane: 2008-10-17, 21:35 
Szczypior
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2008-10-15, 15:10
Posty:120
ten powyżej , od Behemota - podoba mi się. :-)

_________________
Nie znać historii to być zawsze dzieckiem
- Cyceron

Naród, który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości. -J.Piłsudski


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2008-11-03, 12:09 
Adept
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2008-10-25, 06:34
Posty:11
Lokalizacja: Warszawa
Polecę teraz trochę mrocznie,bo Baudelaire'm :-)

Charles Baudelaire- Albatros

Czasami dla zabawy uda się załodze
Pochwycić albatrosa, co śladem okrętu
Polatuje, bezwiednie towarzysząc w drodze,
Która wiedzie przez fale gorzkiego odmętu.

Ptaki dalekolotne, albatrosy białe,
Osaczone, niezdarne, zhańbione głęboko,
Opuszczają bezradnie swe skrzydła wspaniałe
I jak wiosła zbyt ciężkie po pokładzie wloką

O jakiż jesteś marny, jaki szpetny z bliska,
Ty, niegdyś piękny w locie, wysoko, daleko!
Ktoś ci fajką w dziób stuka, ktoś dla pośmiewiska
Przedrzeźnia twe podrygi, skrzydlaty kaleko!

Poeta jest podobny księciu na obłoku,
Który brata się z burzą, a szydzi z łucznika;
Lecz spędzony na ziemię i szczuty co kroku
Wiecznie się o swe skrzydła olbrzymie potyka


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2008-12-23, 18:29 
Oczytany mnich
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2008-09-03, 17:00
Posty:72
Ulubionego wiersza chyba nie mam, bo wiele mi się podoba. Uwielbiam twórczość Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Baczyńskiego.

"Erotyk" Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

Na rozrzuconych poduszkach z rajskich, jawajskich batików
umieram słodko, bez żalu, umieram cicho, bez krzyku. -
Czas za firanką ukryty porusza skrzydłem motyla,
a moje czoło znurzone coraz się niżej przechyla...
Wreszcie dotykam Bieguna i śnieg mi taje wśród włosów,
a końcem lakierka dosięgam trawy szumiących Lianosów...
Leżę na ciepłych krajach, na gorejącym Równiku
i na jedwabnych poduszkach z różnobarwnego batiku...
Wyciągam ręce ku Tobie, w Twoją najsłodszą stronę
i czuję na rękach gwiazdy nisko nad nami zwieszone...
Ogarniam Cię splątanego w pochmurny namiot niebieski,
i spada niebo z hałasem, jak belki, wiązania, deski,
obrzuca nas półksiężycem, słońcem, obłoków zwojem -
i tak spoczywam - okryta niebem i sercem Twojem...


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-03-11, 21:37 
Adept
Offline

Dołączył(a):2009-03-11, 21:29
Posty:25
Tadeusz Miciński

* * *

Kiedy cię moje oplotą sny -
jak białe róże -
Nie bój się kochać - ja - i ty
w nieba lazurze.
Ziemia, jak echo minionych dni,
grające w borze,
A nasze duchy wśród martwych pni
wieszają zorze.
Serce mi splatasz koroną gwiazd
hymnem warkoczy -
pode mną góry, wieżyce miast -
nade mną - oczy.
Dziwnie się srebrzysz, a aniele mój,
w tęczowym piórze -
Fontanny szemrzą, gwiazd iskrzy rój -
wonieją róże...


To jeden z moich ulubionych:)


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-03-28, 19:43 
Szczypior
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2009-03-26, 22:26
Posty:120
Lokalizacja: z Piekła rodem
W.Butler Yeats i Charles Baudelaire. Lubię praktycznie wszystkie ich utwory.
Jeden z moich ulubionych Baudelaire'a:

"Autumn"
Soon we will plunge ourselves into cold shadows,
And all of summer`s stunning afternoons will be gone.
I already hear the dead thuds of logs below
Falling on the cobblestones and the lawn.

All of winter will return to me:
derision, Hate, shuddering, horror, drudgery and vice,
And exiled, like the sun, to a polar prison,
My soul will harden into a block of red ice.

I shiver as I listen to each log crash and slam:
The echoes are as dull as executioners` drums.
My mind is like a tower that slowly succumbs
To the blows of a relentless battering ram.

It seems to me, swaying to these shocks, that someone
Is nailing down a coffin in a hurry somewhere.
For whom? -- It was summer yesterday; now it`s autumn.
Echoes of departure keep resounding in the air.

_________________
[center]Obrazek[/center]


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-06-21, 20:14 
Starszy wodolej
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a):2006-05-26, 19:17
Posty:4261
Lokalizacja: ze zdartej płyty:)
Tak się zaczytuję w tych wierszach i oderwac się nie mogę ;)

Ten jest genialny

Żana napisał(a):

Charles Baudelaire- Albatros

Czasami dla zabawy uda się załodze
Pochwycić albatrosa, co śladem okrętu
Polatuje, bezwiednie towarzysząc w drodze,
Która wiedzie przez fale gorzkiego odmętu.

Ptaki dalekolotne, albatrosy białe,
Osaczone, niezdarne, zhańbione głęboko,
Opuszczają bezradnie swe skrzydła wspaniałe
I jak wiosła zbyt ciężkie po pokładzie wloką

O jakiż jesteś marny, jaki szpetny z bliska,
Ty, niegdyś piękny w locie, wysoko, daleko!
Ktoś ci fajką w dziób stuka, ktoś dla pośmiewiska
Przedrzeźnia twe podrygi, skrzydlaty kaleko!

Poeta jest podobny księciu na obłoku,
Który brata się z burzą, a szydzi z łucznika;
Lecz spędzony na ziemię i szczuty co kroku
Wiecznie się o swe skrzydła olbrzymie potyka

_________________
'Oh, Natty, Natty,
Natty 21,000 miles away from home, yeah!
Oh, Natty, natty,
And that's a long way
For Natty to be from home'
:-)


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-09-28, 23:58 
Adept
Offline

Dołączył(a):2009-09-25, 23:21
Posty:14
Ja do tej długiej listy ulubionych wierszy dodam "Samotność" Maria Rilkego:

Samotność jest jak deszcz.

Z morza powstaje, aby spotkać zmierzch;

z równin niezmiernie szerokich, dalekich,

w rozległe niebo nieustannie wrasta.

Dopiero z nieba opada na miasta.



Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,

kiedy ulice biegną witać ranek,

i kiedy ciała nie znalazłszy nic,

od siebie odsuwają się rozczarowane;

i kiedy ludzie, co się nienawidzą,

spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:



samotność płynie całymi rzekami.


PIĘKNE!!


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-10-09, 20:35 
Pochłaniacz
Offline

Dołączył(a):2009-06-12, 20:05
Posty:197
ja jestem zachwycona wierszami Anny Pasławskiej - Mioduszewskiej, a najbardziej tomikiem "Czeka mnie jesień" [dostępny jest tylko na goneta.net], pisze bardzo przejmujące wiersze o otaczającej nasz rzeczywistości, dobrze napisane i refleksyjne..po prostu genialne :)


Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

PostNapisane: 2009-11-07, 20:59 
Mój ulubiony:

Goethe Johann Wolfgang

Król Olch

Noc padła na las, las w mroku spał,
Ktoś nocą lasem na koniu gnał.
Tętniło echo wśród olch i brzóz,
Gdy ojciec syna do domu wiózł.

- Cóż tobie, synku, że w las patrzysz tak?
Tam ojcze, on, król olch, daje znak,
Ma płaszcz, koronę i biały tren.
- To mgła, mój synku, albo sen.

"Pójdź chłopcze w las, w ten głuchy las!
Wesoło będzie płynąć czas.
Przedziwne czary roztoczę w krąg,
Złotolitą chustkę dam ci do rąk".

- Czy słyszysz, mój ojcze, ten głos w gęstwinie drzew?
To król mnie wabi, to jego śpiew.
- To wiatr, mój synku, to wiatru głos,
Szeleści olcha i szumi wrzos.

"Gdy wejdziesz, chłopcze w ten głuchy las,
Ujrzysz me córki przy blasku gwiazd.
Moje córki nucąc pląsają na mchu,
A każda z mych córek piękniejsza od snu".

- Czy widzisz, mój ojcze, tam tańczą wśród drzew
Srebrne królewny, czy słyszysz ich śpiew?
- O, synku mój, to księżyc tak lśni,
To księżyc tańczy wśród czarnych pni.

"Pójdź do mnie, mój chłopcze, w głęboki las!
Ach, strzeż się, bo wołam już ostatni raz!"
- Czy widzisz, mój ojcze, król zbliża się tu,
Już w oczach mi ciemno i brak mi tchu. -

Więc ojciec syna w ramionach swych skrył
I konia ostrogą popędził co sił.
Nie wiedział, że syn skonał mu już
W tym głuchym lesie wśród olch i brzóz.

Przekład swobodny Wisławy Szymborskiej.


Zgłoś post
Góra
  
Cytuj  

Re: Wasze ulubione wiersze
PostNapisane: 2019-05-28, 16:15 
Oczytany mnich
Offline

Dołączył(a):2019-05-28, 15:45
Posty:65
Cieszę się, że znalazłam ten temat, więc będę dopisywała co nieco... :)

Obrazek

***

Spać
Pod powiekami słońce mruczy
kochać ludzi przez Ciebie
i nie móc kochać
Ciebie przez ludzi...

Krzysztof Pieczyński


Ostatnio edytowano 2019-09-07, 23:56 przez cyganka35, łącznie edytowano 1 raz

Zgłoś post
Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  

DrukujPowiadom znajomego 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


  Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Możesz rozpoczynać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO